W Dniu Kobiet dostała tajemniczego smsa. Od tej chwili jej życie nieodwracalnie się zmieniło, teraz ciągle żyje w strachu

W Dniu Kobiet dostała tajemniczego smsa. Od tej chwili jej życie nieodwracalnie się zmieniło, teraz ciągle żyje w strachu Źródło: Unsplash/Becca Tapert

Nowotwór nie czeka na odpowiedni moment. Atakuje znienacka, w chwili, w której nikt się go nie spodziewa. Tragedia, którą przeżyła ta kobieta, to nauczka dla innych. Z jej smutnej historii można wysnuć wiele ważnych wniosków.

Nowotwór zaatakował Kasię w chwili, w której nie spodziewała się tak tragicznych wiadomości. Kobieta czuła, że żyje pełnią życia, planowała dziecko. Na szczęście dzięki swojej sumienności jako pacjentki uniknęła najgorszego, ale ciąża i tak była dla niej ciężkim przeżyciem.

Nowotwór zaatakował w Dzień Kobiet

Niespodziewanie otrzymała SMS-a, przez którego zawaliło się całe jej życie. 

- O tym, że zachorowałam na raka piersi dowiedziałam się 8 marca, w Dzień Kobiet, siedząc w pracy wśród kwiatów. Przeczytałam SMS-a od mojej lekarki: „Pani Kasiu, wyniki nie są dobre. Proszę pilnie przyjechać” - powiedziała w rozmowie z mediami Katarzyna.

To był tylko początek najtrudniejszego okresu w jej życiu. Wszystko zaczęło się od niewinnego badania, które miało ją upewnić, że może spokojnie planować dziecko.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- W lipcu 2017 planowałam ciążę, poszłam na USG piersi, które wykazało małą, centymetrową zmianę, która została poddana biopsji cienkoigłowej. Ta biopsja nic nie wykazała, trzy miesiące później zaszłam w ciążę - opowiadała Katarzyna. 

Jej historia udowadnia, że na nowotwór nigdy nie da się do końca przygotować, ale też że nawet najgorsza diagnoza nie jest wyrokiem. Wkrótce po tym, jak zaszła w ciążę, powtórzyła badanie, aby upewnić się, że wszystko w porządku. Jak się okazało, jej stan był tragiczny - miała raka piersi w zaawansowanym stadium. Nowotwór był złośliwy.

Podczas ciąży poddała się chemioterapii

Chemioterapia jest śmiertelnie niebezpieczna dla dziecka w łonie matki, dlatego Katarzyna po każdym kolejnym cyklu musiała robić badania USG, aby się upewnić, że chemia nie dotarła do dziecka przez łożysko. 

Dzisiaj grzeje: 1. NIE ŻYJE prawdziwa legenda. Aktor miał zaledwie 77 lat
2. Skandal rozrywa rodzinę królewską. Szykuje się rozwód, na okładki trafiło zdjęcie księcia całującego się z mężczyzną

- Przez całą ciążę dostałam 14 cykli chemioterapii, guz malał z każdą chemią, przerwałam ją, urodziłam zdrowe dziecko, po tygodniu od porodu wróciłam na chemioterapię, przyjęłam jeszcze trzy cykle, operacja oszczędzająca piersi i radioterapia. Zakończyłam leczenie w ciągu ośmiu miesięcy - opowiedziała o swojej wyczerpującej ciąży Katarzyna.

Dziecko na szczęście urodziło się zdrowe, ale Katarzyna przyznaje, że do końca życia nie będzie w stanie patrzeć na siebie jak na osobę zdrową. Żyje w ciągłym strachu i obawia się, że za każdym rogiem może czaić się choroba, która odbierze jej radość życia z rodziną.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 650 tys. Polaków SKAZANYCH. Czeka was głodowa emerytura
  2. Bogumiła Wander przyznała, że mąż woził ją na spotkania z kochankiem. Ten romans wstrząsnął całą telewizją
  3. Koszmar 80-letniego męża Doroty Segdy. Gwiazda polskich seriali zdruzgotana, straszne
  4. Zamknęli go w psychiatryku jako niepoczytalnego za gwałt na 7-latku. Wyszedł i dostał pod opiekę 9-latkę, dokonano strasznego odkrycia
  5. Niewiele osób o tym wie, ale popełniają karygodny błąd podczas gotowania ziemniaków. Drobna zmiana sprawi, że będą o niebo lepsze

źródło: rmf 24

Następny artykuł