Złośliwy nowotwór zabrał go zdecydowanie za wcześnie. Wielu Polaków pogrążyło się w żałobie, właśnie dowiedzieliśmy się o śmierci Marcina Turskiego

Złośliwy nowotwór zabrał go zdecydowanie za wcześnie. Wielu Polaków pogrążyło się w żałobie, właśnie dowiedzieliśmy się o śmierci Marcina Turskiego Źródło: Victor Grabarczyk Unsplash.com

Nowotwór pokonał Marcina Turskiego. Poinformowano o śmierci niezwykle zasłużonego sportowca, który zmarł zdecydowanie za wcześnie. Mógł jeszcze wiele osiągnąć, a wiedza zdobyta w trakcie wyścigów mogła okazać się cennym doświadczeniem dla młodszych kolegów lub osób dopiero zaczynającą swoją przygodę ze sportem. Niestety potwierdził się najgorszy scenariusz.

Nowotwór to często jedna z gorszych diagnoz jakie może przekazać lekarz. Niestety Marcin Turski ją usłyszał, dodatkowo okazało się, że sportowiec cierpi na złośliwą odmianę choroby i walka o jego życie i zdrowie nie będzie należała do najłatwiejszych. 

Złośliwy nowotwór był powodem śmierci sportowca

Złośliwy nowotwór został wykryty jakiś czas temu w jelicie grubym Marcina Turskiego i to właśnie było powodem śmierci sportowca. Utytułowany rajdowiec miał zaledwie 46 lat i zmarł zdecydowanie zbyt wcześnie. Wielu Polaków pogrążyło się w żałobie słysząc wyjątkowo smutne wieści pojawiające się w mediach na temat mistrza Polski. Z wyjątkowo złośliwą odmianą nowotworu nie radzili sobie zarówno rodzimi lekarze jak i zaigraniznie specjaliści. Znajomi i przyjaciele Marcina Turskiego nie chcieli poddać się tak łatwo i walczyli o lepsze rokowania dla sportowca, zdecydowali się na zorganizowanie zrzutki mającej pokryć koszty leczenia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Szanse na wyzdrowienie nie były zbyt optymistyczne

Diagnoza dotycząca nowotworu złośliwego jelita grubego była druzgocąca, a lekarze zajmujący się przypadkiem Marcia Turskiego nie ukrywali, że jego szanse na pokonanie choroby są bardzo słabe. Praktycznie niemożliwe było to, aby zmarły sportowiec wygrał walkę z rakiem. Fani jego wyczynów są w żałobie i nie mogą uwierzyć, że ich idol już nigdy nie pojawi się na zawodach chociażby w roli widza. Marcin Turski zyskał sławę dzięki swoim niesamowitym osiągnięciom rajdowym, w 1999 roku udało mu się nawet zdobyć mistrzostwo w Pucharze Peugeota.

Dzisiaj grzeje: 1. TVP właśnie przekazała wiadomość, spełnił się najczarniejszy scenariusz. Potwierdziła się informacja o śmierci zakażonej siostry

2. Klienci bez maseczek mają być wypraszani. Pilny apel Ministerstwa Zdrowia

Starał się być czynnym zawodowo nawet po zakończeniu kariery

Marcin Turski ostatni oficjalny start w zawodach zaliczył w 2008 roku podczas Rajdu Barbórki. Pokonany przez nowotwór sportowiec po zakończeniu kariery zawodnika postanowił przekazywać swoje doświadczenie innym i zaangażował się w kwestie szkoleniowe. Interesowały go również kwestie logistyczne zachodzące w zespołach. Dodatkowo postanowił zająć się również efektami specjalnymi w filmach i z sukcesami zajął się kaskaderstwem filmowym. Marcin Turski odszedł w wieku 46 lat, rodzinie oraz przyjaciołom składamy najszczersze kondolencje.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Młode ziemniaki, fasolka szparagowa, a do nich pyszne mięso? Od dziś kupisz je w Biedronce za śmieszne pieniądze, tak tanio jeszcze nie było
  2. Justyna Żyła zażenowała fanów swoim najnowszym zdjęciem. Odważna fotografia stała się hitem. "Ale wiocha" (FOTO)
  3. Całymi dniami skazywali 2-letniego Kacperka na cierpienie. Rodzice nie mieli dla niego litości, wiadomość tylko dla osób o nerwach ze stali
  4. Nie mogła uwierzyć własnym oczom, kiedy zobaczyła, co dzieci wyprawiają na grobie swojego taty. Chwyciła za telefon i pilnie zrobiła zdjęcie
  5. Wysyp grzybów powalających swoją wielkością. Specjalista zdradził, gdzie konkretnie jest ich najwięcej, lepiej się pospieszyć
  6. Prezydent podjął decyzję, Polacy mogą dostać nawet 4200 zł. Trzeba się spieszyć, jest warunek

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News