Tragedia. Była mistrzyni Polski walczy z nowotworem

Tragedia. Była mistrzyni Polski walczy z nowotworem

Nowotwór zdiagnozowano u polskiej lekkoatletki, rekordzistki kraju i byłej mistrzyni Polski. Te dramatyczne informacje wstrząsnęły całym światem polskiego sportu, jednak chora nie zamierza się poddawać i zamierza walczyć z chorobą.

Nowotwór został odkryty, gdy lekkoatletka była na zgrupowaniu przedsezonowym w St. Moriz. Zawodniczka poszła do lekarza z silnym bólem brzucha, a diagnoza, którą usłyszała, była tragiczna. Teraz musi poddać się leczeniu, a marzenia o wyjeździe na Igrzyska Olimpijskie do Tokio zatrzęsły się w posadach. 

Nowotwór staje na drodze marzeniom. Wyjazd na Igrzyska znów się oddala

Justyna Korytkowska uchodzi za polską specjalistkę od biegów długich. Może pochwalić się wieloma medalami mistrzostw Polski, a ten najcenniejszy, złoty, zdobyła w 2014 roku w Szczecinie. Na dystansie 5000 metrów nie mała sobie równych i została mistrzynią kraju. Z nadziejami mogła patrzeć na zbliżające się Igrzyska w Rio de Janeiro, jednak do wyjazdu nie doszło - na jej drodze stanęła ciężka kontuzja. Tym samym powtórzyła się sytuacja sprzed Igrzysk w Londynie, które biegaczka także opuściła z powodu urazu. Marzyła o występie w przyszłym roku w Tokio, jednak i tym razem plany zostały pokrzyżowane przez rzadki przypadek raka LAMN.

Korytkowska nie rezygnuje jednak z upatrzonego celu, jakim jest start w Igrzyskach. Jako inspiracje podaje dwa przykłady: Gabriele Grunewald - Amerykanki, która, cierpiąc na nowotwór, ustanawiała swoje rekordy życiowe oraz brytyjskiej biegaczki Joe Pavey, która wystartowała w najważniejszych sportowych zawodach w wieku 40 lat. Polska zawodniczka wierzy, że sport da jej siłę do walki z chorobą, której - jak przystało na sportowca - nie zamierza się poddawać.

- Na pewno będę chciała pozostać aktywna fizycznie, bo to - jak wykazują badania - pomaga w walce z nowotworem. Zresztą będę zachęcała ludzi do takiej właśnie formy terapii - mówi biegaczka w rozmowie z portalem Onet.

Jest dla kogo walczyć. Zawodniczka ma wielką motywację

Justyna Korytkowska zdaje sobie sprawę, że sportowy cel nie może jej przysłonić najważniejszego, a więc zdrowia i życia. Z nowotworem będzie walczyć z całych sił dla swoich najbliższych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Mam dziecko i męża i przede wszystkim dla nich chcę żyć. To jest dla mnie najważniejsze. Cieszę się każdą chwilą spędzoną z nimi - wyznaje zawodniczka.

Wkrótce czeka ją poważny zabieg. Niewykluczone, że niezbędne będzie rozcięcie brzucha, co nie jest wyjątkowo korzystne dla aktywnego sportowca, jednak polska biegaczka jest na to gotowa.

- Zmieniły się też priorytety w moim życiu. (...) Jeżeli trzeba będzie, to niech lekarze tną mój brzuch na tyle, na ile będzie to potrzebne. Blizny, jakie będą na moim ciele, będą świadczyły tylko o tym, jak wielką walkę musiałam stoczyć z tym dziadostwem, żeby żyć - powiedziała Justyna Korytkowska.

  1. Ukochana przez Polaków aktorka przeszła operację plastyczną. Twarz 57-latki jest nie do poznania, wygląda koszmarnie. Co z jej karierą?
  2. Zmarła żona aktora "Barw Szczęścia". Dramatyczne choroba zabrała mu ukochaną, wstrząsające fakty
  3. 12-letni Dawid nie żyje. Powiedziano matce, że się utopił, ale ta odkryła przerażającą prawdę
  4. Gdy 19-latkę gwałcił jedenasty mężczyzna, nie miała już sił. Ale to jeszcze nie był koniec gwałtu
  5. Ekspert zdradził, dlaczego jego zdaniem ojciec zamordował Dawidka. Powód jest więcej niż przerażający
  6. Oniemiejecie. To jak będzie wyglądał grób ojca Dawida jest tajemnicą - i nie bez powodu
  7. Nie żyje najbardziej samotny człowiek świata. Przez 11 lat nikt nie zauważył jego śmierci

Źródło: Onet

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu