Noworodek umarł niedługo po urodzeniu, nikt nie chce go pochować. "Jeśli macie słabe serca, to nie czytajcie dalej..."

Noworodek umarł niedługo po urodzeniu, nikt nie chce go pochować. "Jeśli macie słabe serca, to nie czytajcie dalej..." Źródło: unsplash/Limor Zellermayer/

Noworodek zmarł niedługo po narodzinach i nikt nie podejrzewał, że najgorsze dopiero nadejdzie. Jak się okazuje, nie ma nikogo, kto chciałby go pochować. Historia każdego wzruszy do łez.

Noworodek umarł zaledwie kilka tygodni po porodzie, a w pierwszych dniach wcale nie zaznał tego, co każde nowonarodzone dziecko. Po śmierci jest jeszcze gorzej, i jak podają media, nikt nie chce go godnie pochować. Trudno sobie wyobrazić ten dramat i los, jaki spotkał niewinne maleństwo. 

Noworodek umarł niedługo po urodzeniu i nikt nie chce go pochować 

Chłopiec urodził się z nieuleczalnymi wadami genetycznymi, a rodzice już chwilę po tym, gdy przyszedł na świat, oddali go do hospicjum stacjonarnego w Łodzi. Problemy zdrowotne były na tyle poważne, że dziecku nie udało się przeżyć. Malec zmarł już 7 tygodni po porodzie, jednak to był dopiero początek koszmaru. 

Okazuje się, że rodzina zastępcza ani razu nie odwiedziła go w hospicjum i co więcej, zarówno oni jak i biologiczni krewni chłopca nie chcą zapłacić za jego pochówek. Do wybudowania nagrobka potrzeba kwoty aż 10 tysięcy złotych, jednak na próżno szukać osób, które chciałyby za wszystko zapłacić. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Wzruszająca akcja 

Losem noworodka zainteresowała się Fundacja Gajusz, która nazwała go "Księciem Kamyczkiem. Zorganizowała też w sieci zbiórkę datków na pochówek. Jak podaje portal o2, który skontaktował się z wolontariuszką fundacji, pogrzeb dziecka dobędzie się 1 listopada na Cmentarzu Wszystkich Świętych w Łodzi, jednak nim dojdzie do wybudowania nagrobka minie jeszcze trochę czasu. 

Dzisiaj grzeje: 1. Opiekunka Violetty Villas robiła jej straszne rzeczy. Trafi za to do więzienia
2. Już za chwilę pogoda zwariuje, czegoś takiego nikt się nie spodziewał. Nad Polskę nadciąga "Biskajskie ciepło"

- To będzie najsmutniejszy tekst na świecie. Jeśli macie słabe serca, to nie czytajcie dalej (...) Kamyczek to Książę z Pałacu. Przeżył zaledwie siedem tygodni. Został opuszczony przez rodziców (nie oceniajmy, proszę!). Trafił pod opiekę Pałacu. Rodzina zastępcza ani razu go nie odwiedziła. Zorganizowaliśmy pogrzeb dzięki wsparciu i pomocy dwóch MOPS-ów (dziękujemy) - napisano. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wyższa płaca w 2020 roku. Wiemy ile DOSTANIESZ na rękę
  2. DRAMAT gwiazdy TVP. Mąż aktorki w ciężkim stanie
  3. Bardzo smutna wiadomość. 2-letnia córka gwiazdora, którego hity znają tysiące osób, zmarła na jego oczach
  4. Apel rodziny zmarłej w tragicznych okolicznościach mamy i jej trzech małych córek. Polsat przekazał smutne informacje
  5. Nagle wstał i na żywo zaczął pokazywać wszystkie tajemnice własnego domu. Twierdzi, że kontaktuje się ze zmarłymi

Źródło: o2  

Następny artykuł