Ma zaledwie 2 tygodnie i 25% poparzonego ciałka, lekarze walczą o jego życie. Wszystko przez błąd matki

Ma zaledwie 2 tygodnie i 25% poparzonego ciałka, lekarze walczą o jego życie. Wszystko przez błąd matki Źródło: unsplash/ Tim Bish

Noworodek w stanie ciężkim trafił do szpitala Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wielkopolskim. Lekarze z wielką trwogą przyjęli dziecko, którego ciało przez błąd matki zostało poparzone w 25%. O zdrowie walczy także 3-letnia siostra chłopca, która wraz z nim brała udział w tragicznym wydarzeniu.

Noworodek i jego siostra trafili do szpitala po tym, jak w domu jednej z mieszkanek województwa wielkopolskiego rozegrały się sceny z horroru. Matka dzieci rozpalała kominek za pomocą biopaliwa. Niestety chwila nieuwagi doprowadziła do tego, że o życie jej dzieci walczą obecnie specjaliści.

Noworodek walczy o życie w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim. Jego siostra także ucierpiała

O leczeniu dziecka w szpitala poinformowali lekarze zajmujący się ciężko rannym noworodkiem.

- Lekarze z Wielkopolskiego Centrum Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wlkp. walczą o życie dwutygodniowego chłopca, który doznał oparzeń, gdy jego matka dolewała biopaliwo do kominka. Chłopczyk jest w śpiączce farmakologicznej. Chłopiec ma poparzone około 25 procent powierzchni ciała, głównie głowę i ręce. W tej chwili dziecko przebywa w śpiączce farmakologicznej; jest w trakcie intensywnego leczenia wstrząsu pooparzeniowego – przekazał kierownik Oddziału anestezjologii i intensywnej terapii dla dzieci, Krzysztof Grala.

Do wypadku doszło 25 grudnia w Poznaniu. Wtedy to kobieta dolewała do kominka biopaliwo w towarzystwie swoich dzieci. Niestety, substancja chemiczna wylała się na podłogę, na której przebywały dzieci i zajęła się ogniem, zamykając maluchy w przerażającej, ognistej pułapce.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Stan dziewczynki jest stabilny

Siostra poparzonego chłopca umieszczona została umieszczona w szpitalu w Poznaniu. Jej stan jest o wiele lepszy niż jego brata, którego kondycję lekarze określają jako "niepewną" i nie wiadomo jeszcze,  jakiego będzie wymagał leczenia w przyszłości. Z informacji medialnych wiemy, że cały czas czuwa przy nim matka, a poparzone jest aż 25% jego ciała.

Dzisiaj grzeje: 1. Dramat w domu Justyny Steczkowskiej. Nie jest dobrze, ręce same opadają
2. TVP przekazało najgorszą wiadomość. Zmarł aktor uwielbianego serialu, miał zaledwie 30 lat

Sprawą zainteresowała się policja, prowadzone jest właśnie dochodzenie. Zdaniem funkcjonariuszy, wersja mówiąca o nieszczęśliwym wypadku przy dodawaniu opału jest tą najbardziej prawdopodobna, choć niewyobrażalnie tragiczna.

Najlepsze newsy dnia:

  1. W czasach PRL-u święciła triumfy. Co się stało z kultową gwiazdą?
  2. Emerytury 2020. Znamy już stawkę i wysokość waloryzacji
  3. Mama nagrała jak uczy synka mówić, ale to reakcja psa zwraca uwagę wszystkich. Niebywałe, płaczemy ze śmiechu
  4. Ogromne zmiany w emeryturach. Wiele osób zyska więcej pieniędzy, są powody do świętowania
  5. Tysiące Polaków ma urządzenia tej firmy w domu. Producent ostrzega, jedno z nich jest wyjątkowo niebezpieczne, grozi im pożar

Źródło: TVP Info

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News