Tylko stali i patrzyli, jak umiera niespełna 2-tygodniowe dziecko. Od pielęgniarki usłyszeli haniebne słowa, które przesądziły o jego losie

Tylko stali i patrzyli, jak umiera niespełna 2-tygodniowe dziecko. Od pielęgniarki usłyszeli haniebne słowa, które przesądziły o jego losie Źródło: unsplash/Limor Zellermayer/

Noworodek umierał i nikt, a przede wszystkim sama matka, nie był w stanie mu pomóc. Wszyscy liczyli na wsparcie pielęgniarki, jednak gdy ta zjawiła się na miejscu, powiedziała coś, co przesądziło o losie maleństwa.

Noworodek wymagał natychmiastowej opieki medycznej, a z każdą minutą sytuacja stawała się coraz bardziej poważna. Minęło wiele czasu nim zjawił się ktoś, kto mógł udzielić mu pomocy, jednak nikt nawet nie podejrzewał, że maleństwo wcale tej pomocy nie otrzyma. Pielęgniarka wypowiedziała tak haniebne słowa, że trudno będzie o nich zapomnieć. 

Stali i patrzyli, jak noworodek umiera 

Do tragedii doszło w więzieniu w australijskim stanie Wiktoria. Jest to najbardziej znany zakład karny dla kobiet, który odznacza się maksymalnym poziomem bezpieczeństwa. Z zasad więzienia wynika, że każde dziecko może przebywać z matką do 6. roku życia, dlatego znajdują się tam zarówno kilkuletnie pociechy, jak i nowo narodzone maleństwa. 

Pewnej nocy więźniarki zauważyły, że niespełna 2-tygodniowy noworodek leży nieruchomo i natychmiast obudziły jego matkę. Kobiety wezwały pomoc, jednak nim strażnicy zjawili się w celi, minęło około 10-15 minut. Błagały o wezwanie specjalisty, który pomoże maleństwu, a w międzyczasie jedna z więźniarek próbowała reanimować dziecko. Żadna z nich nie mogła jednak za wiele zrobić, dlatego pozostało im tylko stać, patrzeć i czekać na jakąkolwiek pomoc. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Haniebne słowa pielęgniarki przesądziły o losie dziecka 

Po kolejnych 10 minutach więzienna pielęgniarka zjawiła się w celi, jednak z miejsca odmówiła pomocy maleństwu. Tłumaczyła, że "dziecko nie jest więźniem", dlatego nie ma zamiaru go reanimować. Kobiety błagały o wsparcie, a jedna z osadzonych w dalszym ciągu starała się przywrócić dziecku funkcje życiowe. 

Dzisiaj grzeje: 1. Córka Beaty Tyszkiewicz zdradziła rodzinną tajemnicę. Zrobiło się bardzo niezręcznie
2. Lekarz przekazał Monice Miller druzgocącą diagnozę, a ona się popłakała. Jest źle, nie wiadomo, jak to się skończy

Haniebne słowa pielęgniarki sprawiły jednak, że jego los został już tragicznie przesądzony, a gdy stwierdzono zgon, więzienie zostało zamknięte na 4 dni. Policja wszczęła śledztwo, a osadzone złożyły oskarżenie przeciwko personelowi więzienia. Dochodzenie ma pomóc zadecydować, czy wobec pielęgniarki zostaną wyciągnięte konsekwencje. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Opłata paliwowa drastycznie w górę. Kierowcy powinni przygotować się na drastyczne PODWYŻKI?
  2. Jarosław Jakimowicz dostał pracę w TVP. Wiemy, co będzie robił
  3. Zakładasz dziecku jednorazowe pieluchy? Kilka niezwykle ważnych faktów, o których powinien wiedzieć każdy rodzic
  4. Ziemniaki w wydaniu "hasselback" podbiły serca milionów i nie bez powodu. Szybki i prosty przepis na niebo w gębie
  5. Nastolatek twierdzi, że po poważnym wypadku był w zaświatach. Mówi, co zobaczył w niebie

Źródło: o2

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News