Tragedia w szpitalu. Niewinny noworodek pogryziony przez zwierzęta, nie żyje

Tragedia w szpitalu. Niewinny noworodek pogryziony przez zwierzęta, nie żyje Źródło: unsplash/Liane Metzler/

Bezbronny noworodek okrutnie rozszarpany przez krwiożercze zwierzęta. Zdarzenia ze szpitala mrożą krew w żyłach, a późniejsze zachowanie personelu zwyczajnie nie mieści się w głowie.

Maleńki noworodek nie miał najmniejszych szans z bezwzględnymi bestiami. Choć obiegająca media historia brzmi nieprawdopodobnie, niestety wydarzyła się naprawdę i w kilka chwil zamieniła życie szczęśliwych ludzi w prawdziwy koszmar. Tym trudniej jest uwierzyć w zachowanie pracowników placówki. 

Wielka tragedia w szpitalu. Noworodek zjedzony przez zwierzęta 

Do zdarzenia doszło 13 stycznia w szpitalu w Akash Ganga w Farrukhabad w północnych Indiach. Zaledwie 3 godziny przed wstrząsającą tragedią na świat przyszło maleńkie dziecko, które miało wywrócić życie świeżo upieczonych rodziców do góry nogami, jednak nie w taki sposób. Chwilę po narodzinach personel szpitala zabrał noworodka do osobnej sali na parterze, gdzie pozostawiono go bez żadnego nadzoru. 

Wystarczyła chwila, by przez otwarte okno do środka wtargnęły psy, które rzuciły się na maleństwo i potraktowały je jak pluszową zabawkę. Początkowy krzyk dziecka zwrócił uwagę rodziny, która natychmiast wbiegła do środka i zastała porażający widok. Mimo szybkiej interwencji na pomoc było już za późno. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Absurdalne zachowanie pracowników szpitala 

Jak donoszą media, jeszcze nim zawiadomiono o wszystkim policję, rodzinie przekazano jedynie, że maleństwo jest martwe, a po zaproszeniu ich do gabinetu oferowano im pieniądze za milczenie. Wzburzeni rodzice natychmiast wezwali na miejsce służby, które wszczęły śledztwo, doszukując się winy po stronie personelu szpitala, który niesłusznie pozostawił dziecko bez opieki. 

Dzisiaj grzeje: 1. W Australii w końcu spadł deszcz. Niestety eksperci przed nim ostrzegają, może być jeszcze gorzej
2. Udało się! 20-latek, który katował kota metalową pałką, w rękach policji

- Rodzina twierdziła, że ​​dziecko pozostawiono bez opieki w sali z otwartymi oknami, co doprowadziło do ataku przez psy. Czekamy na raport pośmiertny, zanim będzie można dokonać aresztowania w związku ze śmiercią noworodka - powiedział Oficer śledczy, Ved Prakash Panday. 

Tymczasem prywatną placówkę zamknięto, a pracowników oskarżono o nieumyślne spowodowanie śmierci noworodka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
  2. 35 dni płatnego urlopu i ekstra przerwa w pracy. Świetne wiadomości dla każdego pracownika
  3. Nie żyje polski polityk. Jego ciało wyłowiono z rzeki, okropne wieści Polsatu
  4. Mąż nagle przerwał pierwszy taniec i odpędził od siebie pannę młodą. Chwilę później cała sala tonęła we łzach
  5. Tragedia. 4 dzieci nie żyją, tożsamość odpowiedzialnej osoby jest wstrząsająca 

Źródło: popularne

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News