Noworodek obudził się chwilę przed kremacją. Lekarz nigdy nie widział czegoś podobnego

Noworodek obudził się chwilę przed kremacją. Lekarz nigdy nie widział czegoś podobnego Źródło: Screen/Twitter/Metro

Noworodek obudził się na chwilę przed kremacją. Lekarz był w szoku, gdy zobaczył, że małe dziecko, które chwilę później miało zostać spalone, nagle zaczęło płakać. Wszyscy byli wcześniej przekonani, że noworodek jest martwy.

Noworodek obudził się, a chwilę później zaczął płakać. Dziecko lada moment miało zostać skremowane przez lekarza. Gdy zauważył, że noworodek jednak żyje, natychmiast wyjął go z chłodni i owinął w kocyk.

 - Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem - wyznał w rozmowie z dziennikarzami serwisu "Metro".

Szczegóły sprawy są niezwykle szokujące i niewykluczone, że wszczęte zostanie śledztwo wyjaśniające, jak doszło do tak fatalnej pomyłki.

Noworodek obudził się, a następnie zaczął płakać. Chwilę wcześniej lekarz chciał poddać ciało dziecka kremacji

Lekarz omal nie skremował ciała żywego dziecka. Po dziś dzień w Chinach ludzie zastanawiają się, jak to możliwe, że dziecko przetrwało w zabójczych warunkach dla dorosłego organizmu. Jak donosi "Metro" noworodek przetrzymywany był w chłodni, gdzie temperatura wynosi często poniżej 15 stopni Celsjusza.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Noworodek trafił do kostnicy, ponieważ stwierdzono jego zgon. Puls dziecka z każdą godziną robił się coraz mniej wyczuwalny. W końcu lekarze stwierdzili, że noworodek nie żyje. Podjęto więc decyzję o przeniesieniu jego ciała do chłodni, gdzie następnie miał być wkrótce skremowany.

Niektórzy miejscowi mieszkańcy wierzą, że tego typu sytuacja nie jest przypadkiem, a to, że dziecko zaczęło płakać, to zwyczajnie cud.

 - To niemożliwe, że to dziecko samo z siebie zaczęło płakać. To interwencja boska - piszą także podekscytowani internauci.

Dzisiaj grzeje: 1. Jej pies ośmieszał inne psy na spacerze. Wszystko się nagrało, popłaczecie się ze śmiechu
2. Biedronka nie płaci podatków w Polsce? Resort ujawnił zaskakujące dane

Trzeba przyznać, że jest to sytuacja bardzo dziwna, a na pewno ciężka do wytłumaczenia z naukowego punktu widzenia. Lekarze nie potrafią wytłumaczyć, jak dziecko przeżyło w tak trudnych warunkach. Prokuratura wskazuje, że winę za sytuację ponoszą medycy, którzy powinni drugi raz po upływie kilku godzin potwierdzić śmierć noworodka, czego jednak nie zrobili. To właśnie przez ich zaniedbanie najprawdopodobniej później omal nie doszło do wielkiej tragedii.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Piękna gwiazda TVP zmaga się ze straszną chorobą. To prawdziwa epidemia, co 10 Polka na nią choruje
  2. Pan młody uderzył żonę z całej siły podczas dzielenia się tortem weselnym. Goście byli WSTRZĄŚNIĘCI
  3. 6-miesięczna Zosia miała już wyjść ze szpitala. Znienacka doszło do natychmiastowego wstrząsu, nie miała szans
  4. Lokaj za 10 tys. funtów zdradził sekret księżnej Diany. Cierpiała na okropną chorobę
  5. Kompromitująca wpadka Martyny Wojciechowskiej. Fani doszli do prawdy, rozpętała się burza

Źródło: Onet

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu