Gdy matka zobaczyła, co zrobili z jej dzieckiem w szpitalu, nie mogła powstrzymać łez. Zdjęcia mówią same za siebie

Gdy matka zobaczyła, co zrobili z jej dzieckiem w szpitalu, nie mogła powstrzymać łez. Zdjęcia mówią same za siebie Źródło: Daily Mirror Richard Pohle

Gdy noworodek przestał przybierać na wadze, rodzice nie sądzili, że to dopiero początek poważnych problemów. Stan dziecka był coraz cięższy. Gdy matka zobaczyła go na sali, nie mogła znieść tego widoku. Media obiegła drastyczna fotografia, na którą patrzy się z trudem. Historię przekazała brytyjska gazeta "Daily Mail".

Gdy noworodek przestał przybierać na wadze, jego rodzice zaczęli się niepokoić. Wreszcie postanowili zabrać dziecko do szpitala, aby maluch został przebadany. Wtedy rozpoczął się ich dramat. Po jednej tragicznej wiadomości, pojawiła się kolejna. Fotografia przedstawiająca nowo narodzone dziecko leżące na oddziale oddaje atmosferę tych trudnych chwil.

Noworodek w szpitalu przeszedł szereg specjalistycznych badań. Szybko okazało się, że dziecko ma dużą ilość płynu w płucach. Wszystko wskazywało na to, że chłopiec zaraził się koronawirusem, a w jego organizmie rozwinęła się już choroba COVID-19. Lekarze zaczęli walkę o życie malucha. Nie wiedzieli jeszcze, że to dopiero początek jego problemów zdrowotnych.

Noworodek uwieczniony na drastycznej fotografii

Noworodek miał duże problemy z oddychaniem z powodu dużych ilości płynu w płucach. Badania przeprowadzone przez lekarzy potwierdziły obawy rodziców. Ich syn zaraził się koronawirusem i cierpiał na COVID-19. Dziecko miało dopiero trzy tygodnie i jego układ odpornościowy nie był jeszcze odpowiednio rozwinięty. Leczenie rozpoczęto w szpitalu St Mary's w Paddington w zachodnim Londynie.

Zarażony noworodek otrzymał lek Remdesivir i podłączono go do respiratora. Niestety z dnia na dzień jego stan zdrowie się pogarszał. Po pięciu dniach lekarze postanowili przenieść malca do innej placówki. Specjaliści w szpitalu St Mary's w Paddington zrobili wszystko, co mogli. Chłopiec wylądował w Great Ormond Street. Tam personel medyczny odkrył coś szokującego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Okazało się, że noworodek cierpi nie tylko na COVID-19. Chłopiec urodził się z wadą serca. Stan wywołany koronawirusem uniemożliwił wcześniej lekarzom zdiagnozowanie u pacjenta TAPVD, czyli całkowitego nieprawidłowego przyłączenia żył płucnych. Chirurdzy musieli przeprowadzić operację serca, aby usunąć wadę. Niestety przy dziecku nie mogła czuwać jego matka, która również otrzymała pozytywny wynik testu na obecność SARS-CoV-2.

Dzisiaj grzeje: 1. Pracownicy TVP nie mogli dłużej milczeć. Wyszło na jaw jaka naprawdę jest Elżbieta Jaworowicz

2. Przed operacjami plastycznymi za 167 tys. zł wyglądała pięknie. Zmiana jej wyglądu rozkłada na łopatki

Noworodek walczył o życie, podczas gdy jego rodzice mogli jedynie czekać. 35-letnia matka dziecka Sadie Lovell przyznała, że początkowo z mężem wypierali to, co się dzieje z ich synem. Całe szczęście wszystko skończyło się dobrze. Mały Thomasa udało się wyleczyć, później chłopiec wrócił do formy i zaczął przybierać na wadze. Fotografia z oddziału, na której noworodek leży podpięty do sprzętu szpitalnego, wciąż wywołuje silne emocje. Niedawno pisaliśmy również o nowo narodzonym dziecku, które przyszło na świat z siwymi włosami.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Ministerstwo Zdrowia ostrzega. Popularne leki masowo znikają z aptek
  2. Media podały tragiczną informację. Trener Milika i Zielińskiego w żałobie, stracił najbliższą osobę
  3. Skandal w przychodni, pacjentów przyjmowała pijana pielęgniarka. Gdy ją zbadali, złapali się za głowy
  4. Ogromna zmiana dot. przysmaków na weselnych stołach. Koniec swobody, goście będą zdruzgotani
  5. Uważaj, trwają kontrole ZUS, dotyczą większości Polaków. Konsekwencje mogą być dotkliwe
  6. Afera w mediach po ujawnieniu całej serii niesmacznych i skandalicznych praktyk Biedronki. Wściekli są nie tylko klienci

Źródło: Daily Mail

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News