Jak widać skutki konfliktu na linii Zachód-Rosja dotknęły też zapalonych graczy. Miłośnicy World of Warcraft i Diablo III na Krymie nie pograją w popularne tytuły. 

Wszystko przez to, że amerykańska firma Blizzard Entertainment, która jest producentem wspomnianych gier, została zmuszona do zawieszenia kont założonych przez mieszkańców Krymu w serwisie Battle.net umożliwiającym rozgrywkę przez internet. Nie będzie to zapewne miła niespodzianka dla zapalonych graczy.

– Zgodnie z obecnymi regulacjami handlowymi, które odnoszą się do Krymu, jesteśmy prawnie zobligowani do zawieszenia dostępu do twojego konta na Battle.net – czytamy w oświadczeniu firmy. Komunikat został przesłany użytkownikom, których konta zostały zawieszone.

Gracze mają chociaż pewność, że ich niezrealizowane płatności zostaną anulowane. Firma zapowiada, że gdy zmieni się sytuacja polityczna, z wielką chęcią przywrócą konta użytkownikom.

Polityka Stanów Zjednoczonych jest bardzo uciążliwa dla Krymu. Na terenie półwyspu amerykańskie firmy nie mogą inwestować i dostarczać usług mieszkańcom. Rosjanie z Krymu nie mogą korzystać z usług takich firm jak Google, Apple czy PayPal.

Ostatnimi czasy Barack Obama utrzymywał, że jeśli chodzi o sankcje należy „zachować silną jedność”. Oznacza to, że mieszkańcy Krymu nie mają co liczyć na szybkie cofnięcie sankcji.

źródło: natemat.pl

Zobacz również

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.