Polski rynek podbija właśnie nowa marka. Ma ona ogromne szanse na sukces. Można powiedzieć, że skrojona jest pod jak najszersze grono klientów. Każdy będzie mógł bowiem wybrać z niej co najlepsze. 

Mowa o marce „Polski Stół. Rodzina i przyjaciele”, która właśnie zadebiutowała na rynku. Pierwszy lokal otwarty został w Lublinie, w galerii Tarasy Zamkowe. Możemy jednak spodziewać się, iż niebawem „Polski Stół” pojawi się również w innych miastach.

ZOBACZ TAKŻE:  Co Olejnik ma na głowie?! Tak poszła na Bal Dziennikarzy

Nowa marka i nowa jakość

Najbardziej charakterystyczną cechą marki nie jest, wbrew pozorom, nastawienie na polską kuchnię. Oczywiście, w jej menu znajdują się tradycyjne potrawy ale wyjątkowość restauracji tkwi w czymś innym.

„Polski Stół. Rodzina i przyjaciele” kusi przede wszystkim jakością produktów, wykorzystywanych w kuchni. Jak zapewnia właściciel, w restauracji będziemy mogli zjeść świeże, sezonowe produkty. Zarówno na słono jak i w postaci deseru.

Markę wyróżnia coś jeszcze. Obsługa w lokalu nie poda nam jedzenia do stolika. Restauracja działa bowiem w trybie samoobsługowym, co nadaje jej znamiona fast-foodu. Jednak w odróżnieniu od innych tego typu marek „Polski stół. Rodzina i przyjaciele” oferuje tradycyjne, polskie jedzenie dobrej jakości.

ZOBACZ TAKŻE:  Gigant zwija interes. Popularna sieciówka zamyka kolejne sklepy w Polsce

Kto za tym stoi?

Zupełnym zaskoczeniem dla konsumentów pozostaje to, kto stoi za marką. Należy ona bowiem do grupy Gastromall, pod którą podchodzi wiele innych restauracji. Najbardziej znaną z nich jest Olimp.

Jednak większość oferowanych przez grupę marek serwuje egzotyczne jedzenie. Wśród nich wymienić można: Deli Sandwich, Point Frappe, Like Thai czy City Kebab. Dlatego też tak dziwi, że grupa zdecydowała się na otwarcie lokalu serwującego polską kuchnię.

Olimp jest naszą flagową marką i rozmowy z wynajmującymi zawsze zaczynamy od tego konceptu, później dokładamy kolejne. Nierzadko jest tak, że w jednym centrum handlowym otwieramy 3, albo nawet 4 koncepty. To mnożenie konceptów jest efektem oczekiwań rynku, ale też typową dywersyfikacją portfela – przyznaje Piotr Niemiec.

źródło: next.gazeta.pl

Nigdy nie zamrażaj TYCH rzeczy!

Przejadasz się? Oto 8 praktycznych rad, jak z tym skończyć!

Zobacz również