Nowe fakty ws. pożaru Notre Dame. Zignorowano pierwszy alarm przeciwpożarowy

Nowe fakty ws. pożaru Notre Dame. Zignorowano pierwszy alarm przeciwpożarowy Źródło: Wikimedia Commons/Milliped

Katedra Notre Dame została bardzo poważnie zniszczona przez pożar. Odnotowano ogromne straty przez ludzki błąd, a śledztwo wykazało, że można było tego uniknąć. Co ustaliły francuskie służby?

Notre Dame, bezcenny francuski zabytek, w połowie kwietnia strawił pożar. Mimo, że przetrwała cała struktura budynku, ucierpiał dach, iglica i bezcenne drewniane zdobienia. Francuzi rozpoczęli śledztwo w sprawie tej ogromnej kulturowej straty, a ich ustalenia są szokujące.

Notre Dame spłonęła przez ludzki błąd

Śledczy wzięli pod uwagę wszystkie możliwości i doszli do wniosku, że pożar katedry mógł zostać wywołany przez prace renowacyjne, które wtedy miały miejsce. Przesłuchano około 30 robotników, którzy pracowali wtedy na rusztowaniach. To co usłyszeli było porażające.

Robotnicy bez ogródek przyznali, że nielegalnie palili papierosy podczas swojej pracy. Nie wiadomo, czy niedopałek mógł spowodować taką pożogę. Policja krótko po pożarze jako przyczynę podawała zwarcie instalacji elektrycznej.

Okazało się też, że alarmy przeciwpożarowe spełniły swoją funkcję i wyczuwając już minimalną ilość dymu, dały znać o niebezpieczeństwie o 18:20. Trzech strażaków, którzy czuwają na stałe w katedrze przeprowadzili kontrolę, która niczego nie wykazała. Okazało się jednak, że z niewiadomych przyczyn, udali się zupełnie w inne miejsce, niż to, które faktycznie było zajęte ogniem.

Niestety, kilkanaście minut później sytuacja przybrała na sile. Gdy o 18:43 alarm ponownie się uruchomił, ogniem był objęty już cały dach. Było już wiadome, że "las Notre Dame" nie przetrwa. Drewniana konstrukcja była dobrym nośnikiem dla płomieni, które zaczęły przenosić się po całym szkielecie budowli i wdzierać się do środka.

Co dalej z Notre Dame

Dzisiaj Notre Dame jest cała pokryta plandekami. Wiąże się to z tym, że Paryż mają odwiedzić mocne ulewy. Plandeki mają zapobiec wdzieraniu się wody do środka i pozwolić na ochronę ostatnich zachowanych bezcennych rzeźb i zdobień.

- Jesteśmy narodem budowniczych. Mamy wiele do odbudowania. Tak, odbudujemy katedrę Notre Dame, jeszcze piękniejszą, i pragnę by stało się to w ciągu pięciu lat. Możemy to zrobić. Zmobilizujemy się - tak w oficjalnym wystąpieniu zapewnił Emmanuel Macron, prezydent Francji.

Źródło: rmf24

Następny artykuł