Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy. Jak podaje tygodnik Wprost, Prezydent Boliwii Evo Morales przypadkowo włączył porno podczas rozprawy sądowej. Jakby tego było mało, nie mógł szybko wyłączyć nagrania, bo telefon wypadł mu z rąk. Międzynarodowi sędziowie nie mogli powstrzymać się od śmiechu. 

Jak doszło do kompromitacji, która wywołuje salwy śmiechu (niektórzy nie wytrzymali nawet na sali sądowej)? Prezydent Boliwii otrzymał wiadomość w aplikacji WhatsApp i dostał nauczkę na całe życie, by nie bawić się telefonem podczas rozpraw sądowych. Otworzył wiadomość i… nagle na sali usłyszano głośne jęki wydobywające się z jego telefonu.

Prezydent próbował szybko wyłączyć nagranie, ale z nerwów wypuścił telefon z rąk, co jeszcze bardziej rozbawiło zebranych na sali.

Kim jest Evo Morales? To prezydent Boliwii, który po raz pierwszy wygrał wybory w 2005 roku. Jest Indianinem z ludu Ajmarów. W przeszłości był liderem ruchu hodowców koki i szefem Ruchu na rzecz Socjalizmu. Aktywnie brał udział w protestach chłopskich przeciwko neoliberałom.

https://youtu.be/idMtOqd7Lxs

źródło: WPROST

...

Zobacz również