Niesiołowski ostro o Andruszkiewiczu. "Mianowanie konia senatorem to..."

Niesiołowski ostro o Andruszkiewiczu. "Mianowanie konia senatorem to..."

Stefan Niesiołowski w bardzo niepochlebnych słowach odniósł się do nominacji na wicepremiera cyfryzacji Adama Andruszkiewicza, czyli nacjonalisty, który karierę zrobił w Młodzieży Wszechpolskiej. Postać posła wprowadzonego do Sejmu przez Pawła Kukiza budzi mnóstwo kontrowersji. Stefan Niesiołowski jak zwykle nie przebiera w słowach. 

Stefan Niesiołowski to polityk, który od zawsze był kojarzony z bardzo ostrymi wypowiedziami pod adresem posłów oraz aktywistów prawicy. Najbardziej obrywało się zwykle partii rządzącej, choć po dołączeniu do jej obozu Adama Andruszkiewicza, narodowiec stał się celem numer jeden.

Adam Andruszkiewicz i jego oszczędności

Adam Andruszkiewicz zadeklarował w swoim oświadczeniu majątkowym, że przed rozpoczęciem pracy w Sejmie posiadał 20 000 złotych oszczędności. Po roku majątek wzrósł do 140 tysięcy. Na pewno w gromadzeniu środków awaryjnych pomogły mu słynne kilometrówki, które jeszcze nie będąc posłem bardzo krytykował. Nawet jego dawni koledzy, czyli Robert Winnicki oraz Krzysztof Bosak w bardzo krytycznych słowach wypowiadają się na temat jego obecnej działalności. Oskarżają go o bycie karierowiczem i szerzenie rządowej propagandy. Wiele wskazuje na to, że Adam Andruszkiewicz jest człowiekiem, który mówi to, co akurat mu się opłaca. Nowy wiceminister cyfryzacji błaga o wsparcie i twierdzi, że jest ofiarą masowej, opłaconej nagonki.

Stefan Niesiołowski o Adamie Andruszkiewiczu

Do "nagonki" na Andruszkiewicza dołączył się Stefan Niesiołowski, który postanowił skomentować nominację narodowca na wiceministra cyfryzacji.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - To niebywała sytuacja. Myślę, że postanowienie Kaliguli, który mianował konia senatorem, to przy nominacji pana Andruszkiewicza znakomita decyzja polityczna – powiedział Stefan Niesiołowski w rozmowie z Super Expressem. O co chodzi? Stefan Niesiołowski porównuje Adama Andruszkiewicza do rzymskiego, kontrowersyjnego cesarza Kaliguli, który faktycznie podczas swoich rządów mianował na senatora... swojego konia. Kaligula miał jednak znacznie więcej tego typu pomysłów. Kazał swoim żołnierzom walczyć z morzem i to dosłownie. Wojownicy musieli uderzać mieczami o falę, a łucznicy strzelać do wody. Miejmy nadzieje, że rząd PiS nie wpadnie na takie pomysły.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Czy Lech Kaczyński był profesorem? Nigdy się nie chwalił
  2. Co Andrzej Duda zrobił dla Polski? Ogromna krytyka prezydenta
  3. Ojciec braci Kaczyńskich zgotował im koszmar? Jarosław miał najgorzej
  4. Ile zarabia Kinga Rusin? Zarobki są naprawdę imponujące
  5. Na co choruje Katarzyna Dowbor? Gwiazda opowiedziała o swoim dramacie
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News