Podczas gdy większość z nas spała a telewizje informacyjne nadawały programy powtórkowe, pod Sejmem doszło do interwencji policji. Wszyscy protestujący zostali usunięci z dotychczasowego miejsca gdzie przebywali. 

Nieoczekiwana interwencja policji miała miejsce ok. 4 nad ranem. Kilkudziesięciu policjantów okrążyło protestujących, po czym zmusili ich do opuszczenia najbliższej okolicy Sejmu. Manifestującym nie umożliwiono zabrania ze sobą ich rzeczy (namioty, koce i inne prywatne rzeczy), skarżą się również na brutalność policji.

 – Panowie policjanci nas wypchnęli. Mnie pociągnięto tyłem. Nie stawiałem żadnego oporu. Panowie nie przestawali mnie ciągnąć. Nie widzę powodu, dla którego to tak wyglądało – relacjonuje mediom jeden z protestujących usuniętych sprzed Sejmu.

Po skończonej interwencji i usunięciu wszystkich protestujących, wokół gmachu polskiego parlamentu ustawiono solidne bariery odgradzające Sejm od reszty miasta.

W sieci pojawiły się nagrania z nocnych wydarzeń zarejestrowane przez protestujących.

 

 

...

Zobacz również