Niemieckie firmy wzbogacą się na uchodźcach

Okazuje się, że napływ imigrantów do Niemiec będzie bardzo dochodowy dla jednego z segmentów rynku. Mowa o firmach zajmujących się produkcją papierosów, które mają wzbogacić się na nałogu uchodźców, gdyż palenie tytoniu jest wśród nich bardzo popularne.

Jak podaje WHO, średnio co drugi Syryjczyk, który przybył do RFN jest nałogowym palaczem. Statystyki mówią także, że jeden taki palacz rocznie zużywa 1000 sztuk papierosów. Swą szansę w napływie uchodźców widzą więc niemieckie firmy, które już szacują, że napływ azylantów sprawi wzrost zapotrzebowania na papierosy o 810 mln sztuk rocznie. Jest to nadzieją dla kurczącego się rynku tytoniowego, do którego redukcji przyczynił się wzrost akcyzy na papierosy i akcje informujące o negatywnych skutkach palenia. Można jednak przypuszczać, że korzyści wynikające z napływu uchodźców, nawet jeśli przybędzie w tym roku do Niemiec prognozowane 800 tys. osób, nie będą aż tak wysokie jak się optymistycznie zakłada. Ceny papierosów i ich ograniczone środki będą największą przeszkodą dla imigrantów. Stąd też prawdopodobnie wzrośnie zainteresowanie przemycanymi i podrabianymi papierosami. Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: tvn24bis.pl pt Następny artykuł