Tymczasowy tatuaż naklejony na ciało ma być gwarantem bezpieczeństwa kobiet na basenach w jednym z powiatów Badenii-Wirtembergii. Tamtejsza pełnomocnik ds. kobiet i rodzin, Veronika Wäscher-Göggerle, zaproponowała, by tatuaże z napisem „NO!” (nie) rozdawano kobietom na kąpieliskach. Pomysł ma zostać wdrożony w powiecie Jezioro Bodeńskie.

Tatuaże mają być odpowiedzią na incydenty do których dochodzi na niemieckich basenach. Mowa o coraz częstszych molestowaniach seksualnych i gwałtach, których dopuszczają się najczęściej uchodźcy. Mężczyźni ci nie znając obowiązującej kultury i norm zachowań niejednokrotnie już napastowali roznegliżowane kobiety.

Dlatego też, żeby wzmocnić działanie tatuażów, każdy mężczyzna przed wejściem na basen będzie otrzymywał komiks. W nim będzie „w przystępny i zabawny sposób”, jak to określiła pomysłodawczyni, wyjaśniać „co wolno, a czego nie”.

„Szczególnie młodzi ludzie są niepewni. Nie wiedzą jak się zachowywać, co jest dozwolone. Chcemy im pomóc” – mówi Wäscher-Göggerle.

Pomysł zostanie wdrożony na kąpieliskach w powiecie Jezioro Bodeńskie. Inne placówki także zadbały o bezpieczeństwo swoich klientek. Bardzo popularne wśród władz niemieckich basenów jest zatrudnianie grup ochroniarskich, które mają pilnować porządku na basenie.

Napaści seksualne w Kirchheim, gwałt na trzech nastolatkach w Oberhausen czy ten z maja, kiedy to w Hamburgu 14-latkę zgwałciło dwóch mężczyzn, sprawiły, że kobiety zaczęły bać się chodzić na baseny. Ośrodki zostały więc niejako zmuszone do zatrudnienia ochrony, gdyż Niemki bały się przychodzić na baseny bez strażników.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: wpolityce.pl
pt

...

Zobacz również