Ze spadkiem poparcia w wysokości nawet kilkunastu puntów procentowych musi liczyć się niemiecka kanclerz, Angela Merkel. Wyraźny spadek w sondażach Merkel zawdzięcza zamachom, do jakich doszło w ostatnim miesiącu w Niemczech.

Wśród Niemców rośnie niechęć do polityki imigracyjnej ich kanclerz. Jak donoszą sondaże, aż 65% obywateli Niemiec jest przeciwnych działaniom Merkel. Ta może natomiast liczyć na poparcie 34% społeczeństwa w prowadzeniu swojej polityki (1% – niezdecydowani). Od kiedy pytanie o politykę imigracyjną Merkel pada w sondażach, nie miała jeszcze tak złego wyniku.

Podobnie mają się dane, jeśli chodzi o ogólne zadowolenie z rządów kanclerz. Tylko 47% Niemców jest zadowolonych z Merkel. Wynik ten spadł od ostatniego sondażu aż o 12 pkt. procentowych. Jest to jeden z najgorszych wyników Merkel. Eksperci przypominają, że kanclerz jeszcze w kwietniu 2015 roku cieszyła się 75% poparciem.

Co ciekawe, w siłę rośnie przeciwnik polityki imigracyjnej Merkel, premier Bawarii Horst Seehofer. Poparcie dla niego wskoczyło na poziom 44%, tym samym wzrastając od ostatniego badania o 11 pkt. procentowych.

To jednak nie koniec zmartwień kanclerz. 4 września w Maklemburgii odbędą się wybory do landtagu, z którego Merkel kandyduje do Bundestagu. Cały czas rośnie tam elektorat antyimigracyjnej i eurosceptycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), która jeszcze w czerwcu doganiała partię CDU, czyli formację Merkel.

Według danych sondaży sprzed dwóch miesięcy, AfD brakowało do CDU 6 pkt. procentowych. Eksperci mówią jednak, że po zamachach sytuacja ta mogła się drastycznie zmienić i teraz to AfD będzie przed partią Merkel.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: rmf24.pl, rp.pl
pt

...

Zobacz również