Niemcy: Minister chce funduszu dla Bliskiego Wschodu. Płacić mają kraje, które nie przyjmują uchodźców

Niemcy: Minister chce funduszu dla Bliskiego Wschodu. Płacić mają kraje, które nie przyjmują uchodźców

Fundusz na rzecz rozwoju krajów Bliskiego Wschodu to nowy pomysł niemieckiego ministra rozwoju, Gerd Müller. Polityk chce, by zebrane pieniądze posłużyły jako środki do odbudowy Syrii i Iraku. To te kraje najbardziej cierpią z powodu terroru ISIS.

Müller podkreślił, że takowy fundusz jest nieodzowny do zapewnienia spokoju Europie. Według polityka, największa fala uchodźców, którą określa na około 8-10 mln ludzi, jeszcze nie doszła do Europy. Żeby zatrzymać napływ migrantów na Stary Kontynent, należy odbudować ich ojczyzny na Bliskim Wschodzie - Irak i Syrię. "W epoce cyfrowej, gdy każdy posiada dostęp do internetu i telefon komórkowy, wszyscy znają nasz dobrobyt i nasz styl życia. Musimy inwestować w tych krajach w oświatę i naukę zawodu, aby stworzyć perspektywy" - zaapelował minister rozwoju. Polityk chce, by taki fundusz zawierał 10 mld euro. Co więcej, stwierdził, że najwięcej pieniędzy na poczet odbudowy Bliskiego Wschodu powinny łożyć kraje, które nie chcą przyjmować uchodźców. "Europa musi zdobyć się na wyasygnowanie tej sumy. Wpłacić powinny przede wszystkim te kraje, które nie przyjmują uchodźców". Podsumowując swój pomysł, określił, co według niego jest największą kompromitacją wspólnoty międzynarodowej. "Kompromitujące dla wspólnoty międzynarodowej jest to, że nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa ludziom w miejscu ich zamieszkania". Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: tvn24.pl pt Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu