Cotygodniowa konferencja rzecznika niemieckiego rządu upłynęła pod znakiem kryzysu dyplomatycznego w Polsce. Ten temat był jednym z najgorętszych i najbardziej interesujących także niemieckich dziennikarzy. Z wypowiedzi przedstawiciela rządu można jednak wywnioskować, że Niemcy grożą Polsce.

Steffen Seibert został zapytany między innymi o doniesienia polskiego portalu Onet.pl w sprawie rzekomych nieformalnych sankcji, jakie nałożyć na polskich polityków miał Waszyngton. Według doniesień Onetu polski prezydent i premier mają być „persona non grata” w Białym Domu do czasu zmiany ustawy o IPN.

ZOBACZ TAKŻE: Machina nowej ustawy o IPN ruszyła! Jest pierwszy pozew

Niemcy grożą Polsce

Rzecznik rządu w Berlinie odpowiedział, że tej sprawy nie zamierza komentować, nie jest bowiem rzecznikiem rządu USA. Równocześnie jednak do sprawy ustawy o IPN odniósł się w inny sposób.

Stwierdził mianowicie, że polski rząd powinien „poważnie potraktować” zastrzeżenia różnych państw do kontrowersyjnej nowelizacji. Trudno zrozumieć to sformułowanie inaczej, jak groźbę wobec Warszawy. Jeśli Polska nie dostosuje się do zastrzeżeń kierowanych przede wszystkim przez Izrael, może to oznaczać pogłębianie się kryzysu dyplomatycznego z coraz większą liczbą państw.

Równocześnie Seibert podkreślił, że nie ma mowy, by przypisywać Polsce udział w zbrodniach nazistowskich. Stwierdził jednoznacznie, że obozy koncentracyjne w Polsce były w czasie II wojny światowej tworzone przez niemieckich nazistów i to jest niezaprzeczalne.

ZOBACZ TAKŻE: Niemcy wyrolowali Izrael! Właśnie POPARLI Polskę ws. ustawy o IPN

– Rozumiem ból polskiej strony,  gdy ktoś z pewnością nieumyślnie stosuje niewłaściwe pojęcia – powiedział rzecznik Berlina, nawiązując do osławionego sformułowania o „polskich obozach”.

Narodowcy widzą dobre strony

Równocześnie media narodowe dostrzegają w całej tej kontrowersyjnej sprawie także dobre strony. Jak podkreślił portal dzienniknarodowy.pl, najbardziej pozytywnym owocem kryzysu dyplomatycznego jest to, jak często niemieccy przedstawiciele przypominają, że tylko Niemcy są odpowiedzialni za nazistowskie zbrodnie w czasie II wojny światowej.

Równocześnie jednak podkreślają, że niezrozumiały jest fakt, że Niemcy grożą Polsce, albo że Izrael na siłę próbuje przypisać Polsce współudział w holokauście.

ZOBACZ TAKŻE: Merkel pierwszy raz komentuje ustawę IPN. Mocne słowa

Czy uważasz, że Polska skutecznie walczy z fałszywym pojęciem "Polskie obozy zagłady"?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

10 "genialnych" przepisów UE, które rozbawią cię do łez [ZDJĘCIA]


Nadzwyczajna kasta? Internauci drwią z wyroku ws. sędziego Topyły [MEMY]