Niedźwiedź zaatakował Polaków. Jeden z mężczyzn nie żyje

Niedźwiedź zaatakował Polaków. Jeden z mężczyzn nie żyje Źródło: Unsplash/Zdeněk Macháček

Niedźwiedź zaatakował Polaków, którzy przemierzali górskie szlaki. Na miejsce zdarzenia zostali wezwani ratownicy, którzy próbowali udzielić pomocy poszkodowanym. 33-letni mężczyzna zmarł na miejscu.

Niedźwiedź zaatakował dwójkę Polaków, którzy wspinali się po górach. Na wysokości około 3,5 tys. m.n.p.m zauważyli niedźwiedzia, który nagle w sposób niezwykle agresywny rzucił się na nich. Polka przewieziona została do pobliskiej placówki medycznej, jej partner niestety nie przeżył. 

Niedźwiedź nagle ruszył w ich stronę. Mężczyzna nie żyje

Wspinający się po górze Aragac (Armenia) zostali zaatakowani przez wściekłego i głodnego niedźwiedzia - brzmi komunikat podany przez Ministerstwo ds. Nadzwyczajnych. Sytuacja ta spotkała dwoje Polaków - kobietę i mężczyznę, na wysokości około 3,5 tys. metrów. Próbowali się bronić przed dzikim zwierzęciem, niestety skończyło się to tragedią. 33-letni mężczyzna runął w przepaść. Spadając mocno się poobijał, co było bezpośrednią przyczyną jego zgonu. Kiedy został znaleziony przez armeńskich ratowników, ci nie byli w stanie udzielić mu pomocy.

Kobieta miała o wiele więcej szczęścia. Nic jej się nie stało, poza niegroźnymi otarciami i siniakami. Niewykluczone, że przeżyła dzięki odważnej interwencji jej towarzysza, który, jak podaje Wirtualna Polska, najprawdopodobniej rzucił się jej na pomoc i próbował walczyć z niedźwiedziem. Później zaczął uciekać przed dzikim zwierzęciem i niefortunnie spadł ze skały.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dzisiaj grzeje: 1. Gwiazdor Polsatu chorował na nowotwór. NIKOMU nie powiedział o śmiertelnej chorobie, walczył w samotności

2. Byli na ostatniej prostej w drodze na wesele. Jest ofiara śmiertelna, dwie kolejne osoby są w stanie ciężkim

To już kolejny atak niedźwiedzia. W Kanadzie zginęła 62-latka

W ostatnich dniach doszło do kilku przypadków, kiedy to niedźwiedź zaatakował człowieka. 9 września, jak podaje TVP, w Kanadzie w Ontario na wyspie Red Pine zginęła 62-latka. Wyszła przed dom, aby sprawdzić, co dzieje się z jej psami, które ujadały w niezwykle przeraźliwy sposób. Wtem jej oczom ukazał się ogromny niedźwiedź, który przystąpił do ataku. Niestety nie miała żadnych szans z potężnym zwierzęciem, zginęła na miejscu. Wkrótce niedźwiedzia odstrzelili miejscowi kłusownicy, których o interwencję poprosili miejscowi funkcjonariusze.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się na wydatek 
  2. Najgorsze znaki zodiaku u kobiet. One potrafią zamienić życie w PIEKŁO
  3. Rodzina dokonała zatrważającego odkrycia w domu zmarłego lekarza. Znaleźli ponad 2 tysiące martwych płodów
  4. Klientka nie chciała umyć włosów u fryzjerki. Reakcja stylistki sprawiła, że spaliła się ze wstydu
  5. Jackowski zdradził co czuje podczas kontaktów ze zmarłymi. Wszystko za sprawą Piotra Woźniak-Staraka

Źródło: RMF24

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News