To okropne informacje z ostatniej chwili. Właśnie dotarła do nas wiadomość o tym, że zmarł ukochany przez Polaków aktor. Znaliśmy go z takich filmów jak „Nie lubię poniedziałku” czy „Hydrozagadka” i teatru telewizji TVP. 

Zygmunt Apostoł odszedł w wieku 87 lat. O śmierci poinformował portal Filmpolski.pl. Ta informacja wstrząsnęła całą Polską. Znany, kultowy polski aktor zmarł w niemieckim mieście Wiesbaden, gdzie przebywał na stałe od 1979 roku.

Zygmunt Apostoł urodził się w Katowicach 5 czerwca 1931 roku. Od dzieciństwa bardzo chciał zostać aktorem i wiązał z tym duże plany. Był również mocno zainteresowany muzyką. Z tego właśnie powodu ukończył Liceum Muzyczne, a następnie zdał egzamin aktorski. Występował na deskach wielu teatrów, był związany między innymi z Teatrem Satyry w Katowicach, później z Operetką Szczecińską oraz z Operetką Warszawską. Szybko zainteresowali się nim także producenci filmowi.

Nie żyje Zygmunt Apostoł. Oglądaliśmy go na TVP

Poznaliśmy go dzięki takim filmom, jak „Hydrozagadka”, „07 zgłoś się” oraz „Przygody psa cywila”. Największą sławę zdobył jednak jako bohater „Nie lubię poniedziałku”, w której zagrał rolę artysty. Film z 1971 roku oglądany jest w dalszym ciągu przez fanów polskiego kina.

Zygmunt Apostoł otrzymał za swoją pracę aktora Bursztynowy Pierścień w Szczecinie. Od wielu lat był jednak nieobecny. W Niemczech ułożył sobie życie na nowo, choć nie zaniedbał swojej duszy artysty.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lekarz groził Witoldowi Pyrkoszowi. Aktor był zdruzgotany
  2. Pierwsza Dama ma raka piersi. Cały świat przesyła wyrazy współczucia
  3. Amerykańskie media ujawniają. Stan zdrowia Kaczyńskiego jest tragiczny
  4. Pobili szczeniaka i ugotowali go żywcem. Czynem pochwalili się w sieci

Znani aktorzy PRL, którzy na zawsze pozostaną w naszej pamięci [ZDJĘCIA]

Legendy polskiej muzyki, które straciliśmy w ostatnim czasie [ZDJĘCIA]

...

Zobacz również