Niewyobrażalna tragedia wstrząsnęła dużym, polskim miastem. Patrycję bolała noga, kilka godzin później już nie żyła. Dziewczyna nie doczekała się pomocy. Relacja zdruzgotanej i zrozpaczonej matki jest wstrząsająca. Aż chce się płakać.

Patrycja szukała pomocy u kilku lekarzy. Najpierw odwiedziła  szpital w Morągu, gdzie dostała skierowanie do lekarza chirurga w szpitalu w Olsztynie. Niestety wizyta miała odbyć się po kilku godzinach. Jej historia może wielu zszokować. Piętnastolatka, pomimo ogromnego bólu, nie mogła uzyskać pomocy w szpitalu.

Patrycja miała 15 lat i całe życie przed sobą. Uskarżała się na silny ból nogi. Razem z mamą pojechała do szpitala w Morągu. Niestety lekarze nie potrafili postawić jej diagnozy. W tym samym dniu zmarła.

Mama dziewczynki nie chciała czekać. Jeszcze w tym samym dniu udali się do prywatnego ortopedy w Bartoszycach. Patrycja dostała przepisane lekarstwa i wróciła do domu.

– Lekarz zaaplikował leki i przepisał inne, które matka wykupiła w aptece – poinformował Zbigniew Świderski z Prokuratury Rejonowej w Ostródzie.

Patrycja nie doczekała się pomocy. Co się wydarzyło?

W mediach społecznościowych można przeczytać relację zrozpaczonej matki dziewczynki, pani Anny.

– Szukałam pomocy u lekarzy od samego rana. Do samego końca prosiłam lekarzy „o pomoc” [przyp. red.] – napisała kobieta.

Wyznaje, że córka prosiła o znieczulenie, a w odpowiedzi usłyszała „proszę podać PESEL”.

– Jak moje dziecko cierpiało. Ulgi żadnej nie dawało nic. Kazali leczyć ją Apapem – czytamy w poście.

Gdy wrócili do domu stan dziewczynki drastycznie się pogorszył. Pani Anna tłumaczy, że córka straciła przytomność i bezskutecznie próbowała wezwać pogotowie. Niestety przyjechali za późno.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Widzowie Milionerów oburzeni! Nieprzyzwoite pytania zniesmaczyły wszystkich

– Jesteśmy na etapie wyjaśniania zdarzenia. Nie mogę potwierdzić, że nie przyjechała karetka, bo dziewczynka była reanimowana. Tutaj jest inna kwestia, kwestia czasu – wyjaśnił Zbigniew Świderski z Prokuratury Rejonowej w Ostródzie

Dodaje, że są już prowadzone czynności wyjaśniające nagły zgon szesnastolatki.

– Jedna z badanych wersji, to czy doszło do błędu w sztuce lekarskiej – powiedział Świderski.

Wielu z nas narzeka na polską służbę zdrowia i na to jak jesteśmy traktowani w szpitalach czy przychodniach. Pacjenci często muszą czekać na wizytę na NFZ miesiącami, a nawet latami. Jedyny sposób na szybki kontakt z lekarzem, to prywatna wizyta. Kiedy pacjent już zapisze się do lekarza, korzystając z kasy chorych, musi wystać się w gigantycznej kolejce.

O niemiłym kontakcie ze służbą zdrowia może opowiedzieć w mediach społecznościowych jeden z pacjentów szpitala w Chrzanowie. Mężczyzna z odciętym palcem wykrwawiał się na korytarzu izby przyjęć, a lekarze nie wykazywali nim zainteresowania. Dopiero po czterech godzinach czekania został opatrzony.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. Agnieszka Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Fani boją się o jej życie!
  2. Tak mieszka Beata Tyszkiewicz? Tego się po niej NIKT nie spodziewał
  3. Stefan Niesiołowski – Aaron Nusselbaum, czyli chora teoria spiskowa
  4. Mateusz Morawiecki w szpitalu. Odwiedził ojca przed poważnym zabiegiem godzinę temu
  5. B. prezydent Warszawy w niebezpieczeństwie! Rząd PiS dał jej policyjną eskortę 

 

Jan Paweł II w Izraelu. Echa bolesnej wizyty pobrzmiewają do dziś

ŹRÓDŁOonet.pl

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.