Nie żyje mistrz Polski. Zbigniew Boniek pożegnał sportowca

Nie żyje mistrz Polski. Zbigniew Boniek pożegnał sportowca

Nie żyje pięciokrotny mistrz Polski w boksie. Sportowiec od zawsze był związany ze Stalową Wolą, zmarł w wieku 76 lat. Zbigniew Boniek pożegnał na Twitterze czempiona wspominając jego najlepsze walki.

Nie żyje Lucjan Trela, pięciokrotny mistrz Polski w boksie. Związany był z sekcją bokserską w Stalowej woli, walczył w wadze ciężkiej. W 1968 roku na igrzyskach olimpijskich w Meksyku, przegrał zacięty pojedynek z późniejszym mistrzem świata George'em Foremanem. Była to jedyna walka Amerykanina w tym turnieju, której nie wygrał przed czasem. Walka odbywała się ponad 50 lat temu, jednak to wydarzenie wielu osobom zapadło w pamięci.

– Wszyscy poszliśmy oglądać ten pojedynek – wspominał po latach Jerzy Kulej. – Nikt Lucka nie stawiał na straconej pozycji. Był fighterem. Krążyły plotki, że Foreman jest surowy technicznie, że zwolnili go warunkowo z więzienia na igrzyska, że jest zabijaką i że Lucek może dać sobie z nim radę - dopowiedział Jerzy Kulej w wywiadzie wspominającym igrzyska w Meksyku. -W Meksyku mieszkaliśmy w zupełnie innej części wioski niż Amerykanie, a jednak Foreman przyszedł do nas po finale, odszukał Lucka i go wyściskał, chwilę się nawet dla żartów siłowali - wspomina Kulej Trela miał wtedy 26 lat, 172 cm wzrostu i już ten parametr powodował, że walka z Foremanem wzbudziła burzę owacji na widowni. Prawdopodobnie polski pięściarz był najniższym zawodnikiem w historii igrzysk olimpijskich.

Nie żyje pięciokrotny mistrz Polski

Informację o śmierci Treli przekazał prezes Podkarpackiego Okręgowego Związku Bokserskiego Zbigniew Szmigiel: - We wtorek po godzinie 21 zadzwonił do mnie Marian Basiak, który jest trenerem sekcji bokserskiej w Stali Rzeszowie. To bardzo serdeczny przyjaciel Lucjana i powiedział, że dzwonił do niego syn Lucjana i powiedział, że zmarł jego tata. Tak byłem zszokowany, że nawet nie zapytałem, gdzie zmarł w domu, czy w szpitalu. Ostatni raz widziałem się z Lucjanem w 2018 roku podczas turnieju w Stalowej Woli - czytamy.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM - Zmarł Lucjan Trela. Pamiętam Jego świetne walki. Niesamowite serce i odwaga. R.I.P Mistrzu - tymi słowami sportowca pożegnał na Twitterze były selekcjoner reprezentacji, Zbigniew Boniek. Na post Bońka odpowiedział m.in.: Janusz Piechociński: - Byłem na meczu bokserskim Polska-Niemcy, jak Lucek trafił z wyskoku 2-metrowca, to było SERCE do walki - wspomina polityk. Trela skończył swoją karierę zawodową z niesłychanie dobrym bilansem walk - 220 wygrał, 11 zremisował, 44 przegrał. Nie odszedł jednak od boksu na stałe. Po zakończeniu kariery sportowiec zajął się szkoleniem młodych talentów. Lucjan Trela urodził się 25 czerwca 1942 roku w Turbi. Z zawodu był ślusarzem i trenerem młodzieży. Jego cała kariera była związana ze Stalową Wolą. Był mistrzem Polski w kategorii ciężkiej w latach 1966, 1967, 1968, 1970 i 1971. Trela dwukrotnie startował także w mistrzostwach Europy w roku 1967 i 1973, w obu przypadkach odpadając w ćwierćfinale. Trela chorował od kilku lat. Przed Bożym Narodzeniem trafił do szpitala w Stalowej Woli, gdzie ostatecznie zmarł we wtorek 12 lutego.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Małgorzata Kożuchowska pokazała partnera. Fani OSŁUPIELI wiedząc kim jest
  2. Kim jest mama Agnieszki Chylińskiej? Wykonuje BARDZO niewdzięczny zawód
  3. Przełom w życiu Beaty Kozidrak. Wszystkie media w kraju będą o tym pisać przez miesiące
  4. Jackowski miał rację! Wszystko się spełnia, polskie miasto sparaliżowane
  5. Tak wyglądają relacje Marty i Jarosława Kaczyńskich. Znajomy rodziny opowiedział wszystko
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
 
Źródło: FAKT.PL Następny artykuł