W Warszawie doszło dziś do tragicznego wypadku, w którym życie stracił znany polski muzyk. Grzegorz Grzyb został potrącony przez samochód. Artysta zmarł w szpitalu.

Około godziny 9:20 na ul. Modlińskiej w Warszawie samochód osobowy potrącił rowerzystę. Cyklistą był perkusista jazzowy Grzegorz Grzyb. Mężczyzna odbywał swój codzienny trening.

Muzyk zmarł w szpitalu. Został do niego przetransportowany, zanim na miejscu zjawił się patrol policji. Mundurowi wszczęli już dochodzenie.

– Zgłoszenie o wypadku dostaliśmy ok. godziny 9:20. Dotyczyło zderzenia rowerzysty z samochodem osobowym na ul. Modlińskiej, w kierunku Legionowa. Rowerzysta został zabrany do szpitala jeszcze przed przyjazdem funkcjonariuszy. Mamy informację, że mężczyzna zmarł w szpitalu – powiedziała Magdalena Bieniak ze stołecznej komendy.

Nie żyje Grzegorz Grzyb

Perkusista miał zaledwie 47 lat w momencie śmierci. Oprócz grania pałał się także kolarstwem, którego był pasjonatem.

Grzyb współpracował z takimi sławami jak Zbigniew Namysłowski, Tomasz Szukalski, Leszek Możdżer czy Tymon Tymański. Informacje o śmierci jako pierwsze podało Stargardzkie Towarzystwo Kolarskie, którego Grzegorz Grzyb był członkiem.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 3 miliony dzieci bez 500 plus. Wszyscy tracą świadczenie od rządu
  2. Skandal w TVP! Gwiazdor z hukiem wylatuje na bruk
  3. Donald Tusk zawiódł się na Polakach. Wbili mu nóż w plecy
  4. Twój pies nieustannie piszczy? Jest na to sposób
  5. Paleta do makijażu – sprawdź, które kolory królują tego lata

[view-gallery id=238751]

Znani aktorzy PRL, którzy na zawsze pozostaną w naszej pamięci [ZDJĘCIA]

źródło: onet.pl

Zobacz również