Kończy się pewna epoka. Odeszła ceniona bohaterka

Kończy się pewna epoka. Odeszła ceniona bohaterka

Nie żyje Stanisława Morończyk, kolejna z polskich bohaterek trudnego dla kraju okresu drugiej wojny światowej. Była żołnierką Armii Krajowej, która zasłynęła z dostarczania pomocy żywnościowej dla więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz. 

Nie żyje kolejna z zasłużonych dla kraju postaci. 98-letnia Stanisława Morończyk, była harcerką ZHP, a później żołnierką AK. Z narażeniem życia pomagała w czasie wojny więźniom największego obozu koncentracyjnego w Auschwitz.

Bohaterka doby II wojny światowej nie żyje

Informację o śmierci pani Stanisławy podało stowarzyszenie rozwoju gminy Brzeszcze "Brzost", do którego należała. W sieci krąży już film-wspomnienie po sędziwej bohaterce, która w trudnych dla Polski czasach nie bała się narażać życia. Pomoc drugiemu człowiekowi była silniejsza. Żołnierka działała w rejonie Brzeszcz i okolicach, a więc bezpośrednim sąsiedztwie największej w Europie niemieckiej "machiny zagłady". We wspomnieniach filmowych wskazywała, że największą wartością i symbolem pomocy był w jej opinii chleb. - Oni (więźniowie) przyjmowali to jak ratunek. Ta tzw. kromka chleba ratowała. Dziś myślę sobie, że zrobiłam to co należało. To był mój obowiązek - mówiła w materiale archiwalnym pani Stanisława

Bohater? "Myślę sobie czy nie zrobiłam za mało"

Dopytywana, czy czuje się bohaterką odpowiada, że jest to słowo zupełnie na wyrost. - Dziękuje wszystkim ludziom w Brzeszczach i sąsiednich miejscowościach, którzy przyłączyli się do pomocy żywnościowej. Ja byłam tylko "pośrednikiem" w dostarczaniu. Nie czuję się bohaterką. Myślę sobie za to, czy nie zrobiłam za mało - mówiła kilka lat przed śmiercią.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Stanisława Morończyk urodziła się w 1920 roku w Brzeszczach. Przed wojną zdała maturą w liceum sióstr Urszulanek. W 1943 r. wstąpiła do Armii Krajowej. Po wojnie wielokrotnie przekonywała, że pomaga z poczucia obowiązku i przeświadczenia, że "w Polsce nikt nie może być głodny". Nawiązywała do czasów II RP, które pamiętała bardzo dobrze. Zdawała sobie sprawę z rozwarstwienia społecznego i problemów codzienności, jednak zaznaczała, że każdy mógł wtedy liczyć na symboliczny dla niej "chleb". W 2007 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył Stanisławę Morończyk Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Honorowano ją również Krzyżem Armii Krajowej, Złotym Krzyżem Zasługi i Złotą Odznaką Nauczycielstwa. Pogrzeb żołnierki odbędzie się w tą sobotę w kościele św. Urbana w Brzeszczach. Zmarła spocznie na tutejszym cmentarzu.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Tragiczne doniesienia. Nie żyje wybitna Polka, zawdzięczamy jej naprawdę wiele
  2. Polska pogrążyła się w żałobie. Nie żyje najwybitniejsza postać naszych czasów
  3. Zamykają je żywcem w "grobach". Potem wszyscy je ze smakiem jemy
  4. Znaki zodiaku i ich tajemnice. Poznaj samego siebie
  5. Gwiazdy disco polo, które nie żyją. Już na zawsze pozostaną w naszej pamięci
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News