Grał w "Gwiezdnych wojnach", wszyscy go uwielbiali. Niestety, nie żyje, powód śmierci smuci

Grał w "Gwiezdnych wojnach", wszyscy go uwielbiali. Niestety, nie żyje, powód śmierci smuci Źródło: Pikio.pl

Nie żyje słynny mężczyzna, grał w kultowych filmach. Informacje o zgonie przekazała agentka, powód jego odejścia jest niezwykle smutny, fani są w żałobie.

Nie żyje słynny mężczyzna, w swojej karierze wystąpił w kultowych filmach. Informacje o jego śmierci obiegły światowe media, smutne wiadomości przekazała agentka. Fani i rodzina mężczyzny są w szoku, to dla nich ogromny cios. Powód zgonu smuci wszystkich.

Nie żyje znany mężczyzna, jego śmierć zasmuciła fanów

Zmarł Andrew Jack, brytyjski aktor i trener dialektu oraz wokalu. Informacje o jego odejściu przekazała agentka artysty. Mężczyzna w czasie swojej kariery zawodowej pracował na planach przy ponad 100 produkcjach m.in. filmach Marvel Cinematic Universe "Thor: Ragnarok, "Avengers: Wojna bez granic" i "Avengers: Koniec gry" oraz przy kultowej trylogii "Władca Pierścieni". Artysta wcielił się również w rolę majora, a później  generała Ematta, w VII i VIII części sagi "Gwiezdne Wojny".

- Andrew mieszkał na jednej z najstarszych łodzi na Tamizie. Był bardzo niezależny, a jednocześnie szaleńczo zakochany w swojej żonie, również trenerce dialektów Gabrielle Rogers - powiedziała Jill McCullough, agentka aktora.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nie żyje aktor, jest kolejną ofiarą Covid-19

W chwili śmierci mężczyzna miał 76 lat, zmarł w szpitalu w Surrey w Anglii. Przyczyną jego zgonu były powikłania po zakażeniu koronawirusem. Aktor i trener dialektu nie mógł pożegnać się przed śmiercią z żoną, która przebywa aktualnie na kwarantannie w Australii.

- Niestety, Gabrielle została zatrzymana na kwarantannie w Australii. Nie mogła porozmawiać z Andrew w ostatnich chwilach jego życia. Prawdopodobnie jego pogrzeb w ogóle się nie odbędzie - przekazała Jill McCullough.

Dzisiaj grzeje: 1. Smutne doniesienia. Nie żyje zasłużony polski lekarz, uratował życie i zdrowie dziesiątkom osób
2. Nie żyje dwóch nastolatków. Byli zarażeni koronawirusem, 13-latek i 19-latek

Po pojawieniu się w mediach informacji o śmierci mężczyzny, amerykański aktor Sean Astin wspomniał kolegę z planu "Władcy Pierścieni" na swoim Twitterze.

- Andrew Jack był równie silny i łagodny, Andrew Jack był śmieszny, Andrew Jack był genialny, wszyscy kochaliśmy Andrew Jacka - napisał aktor w mediach społecznościowych.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 13-latek pokonany przez koronawirusa. Nie cierpiał na inne choroby
  2. Z ostatniej chwili: Jakub Błaszczykowski przejmuje Wisłę Kraków
  3. Cudowny przepis babci na idealne ogórki kiszone. Sekretem jest prosta zasada, od niej wszystko zależy
  4. Od jutra obowiązkowe rękawiczki jednorazowe. Problem w tym, że nigdzie ich nie ma
  5. Ważny komunikat rządu. Od dziś dodatkowy obowiązek dla wielu Polaków
  6. Ktoś zostawił na drzwiach 10 zł i prośbę o kupno mleka. Po chwili stało się niesamowite

źródło: Polsat News

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News