Nie 300, 500, a 1000+. Pieniądze od PiS dostanie kolejna grupa

Nie 300, 500, a 1000+. Pieniądze od PiS dostanie kolejna grupa

Obietnice programów zapomogowych i kierowanej centralnie poprawy warunków życia Polaków były jednym z najważniejszych punktów programu PiS podczas zeszłych wyborów parlamentarnych. Co kilka miesięcy władze zapowiadają dalszy rozwój swoich socjalnych idei, włączając w nie następne grupy zawodowe i społeczne. Przed trzema dniami ogłoszono program Student Plus.

Beata Szydło po utraceniu stanowiska szefowej polskiego rządu pozostała w Radzie Ministrów jako szefowa Komitetu Społecznego Rady Ministrów i wicepremier. Jej zadania nie są sprecyzowane, ale sama nazwa Komitetu mówi wiele. - Od dzisiaj w nowej roli, ale wciąż #dobrazmiana. Nowe zadania i wyzwania. Razem #damyradę. Liczę na Państwa wsparcie i życzliwość, również na tt - napisała na Twitterze sama była premier jeszcze w tamtym roku. Trzy dni temu Beata Szydło spotkała się z samorządowcami, którzy przedstawili jej pomysł na nowatorski program socjalny, mający wejść w życie już po wakacjach. Wicepremier była nim bardzo zainteresowana.

Student Plus już niedługo!

Rząd Zjednoczonej Prawicy nie jest jedynym organem politycznym decydującym się na inicjatywę spod znaku "+". Na podobną ideę wpadły władzę Leszna, które zamierzają od października dawać studentom nawet 1000 złotych miesięcznie. - Założenie było proste. Samorząd funduje stypendia – nawet po 1000 zł miesięcznie – studentom, którzy po studiach będą mieszkać i pracować w Lesznie - mówił wiceprezydent miasta dr Piotr Jóźwiak. Tzw. Student Plus bardzo zaimponował Beacie Szydło. Pani premier słusznie zauważyła, co jest jego celem. Chodzi m.in. niedoprowadzenie do większego wyludnienia ogromnych obszarów kraju oraz zapewnienie lepszych warunków studentom będącym rodzicami Niewykluczone, że rząd Mateusza Morawieckiego pod wpływem Beaty Szydło zdecyduje się na podobny ruch. - Podczas Komitetu Społecznego Rady Ministrów rozmawialiśmy o potrzebach studentów. Poznaliśmy doświadczenia samorządowców, którzy wprowadzają nowatorski program zachęcający absolwentów do pozostania w mieście, w którym studiowali. To szczególnie interesująca inicjatywa w kontekście zagrożenia wyludnianiem się niektórych regionów Polski. Z kolei organizacje studenckie wskazały nam obszary, w których potrzebne są zmiany, by ułatwić młodym rodzicom studiowanie. To bardzo cenne spostrzeżenia, gdyż płyną ze środowiska, które te problemy zna najlepiej - powiedziała członkini rządu RP.



  1. Tusk już w Polsce! PiS przygotował dla niego piekło
  2. Koszmar Dody. Piosenkarka jest poważnie chora
  3. Starcie zwolenników i przeciwników Tuska przed sądem!
źródło: wprost.pl
Następny artykuł