Nergal w panice przed Ziobro. Wykonuje desperacki ruch

Nergal w panice przed Ziobro. Wykonuje desperacki ruch Źródło: fot. wikimedia.org

Adam "Nergal" Darski znany jest ze swoich performance'ów, które często nie przypadają do gustu wierzącej części polskiego społeczeństwa. Znane na cały świat przypadki darcia Biblii zwróciły na niego uwagę władz i wymiaru sądownictwa, który dziś szczególnie może mu zaszkodzić. W panice przed ministrem sprawiedliwości wykonał desperacki ruch.

Niedawno obchodziliśmy dzień kobiet. Z okazji święta wszystkich pań 8 marca, wokalista zespołu Behemoth zamieścił na swoim facebookowym koncie nagranie, które delikatnie mówiąc, było kontrowersyjne. Widać na nim, jak muzyk śpiewa dziecięcą piosenkę o dniu kobiet, trzymając przed swoją twarzą sztucznego penisa, na którym przymocowani figurkę ukrzyżowanego Jezusa. Miała być to satyra, która ściągnęła na Darskiego falę krytyki. Sprawą nie zainteresowali się jedynie internauci, którzy udostępnili sobie film setki razy, ale również politycy, którzy sprawę skierowali do dwóch różnych prokuratur. Oba zawiadomienia o możliwości obrazy uczuć religijnych złożyli posłowie PiS, Dominik Tarczyński i Anna Sobecka. Za podejrzewane przez działaczy przestępstwo grozi do 2 lat pozbawienia wolności. - Dziś składam wniosek do Prokuratora Generalnego, Ministra Sprawiedliwości o objecie nadzorem zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, które złożyłem w związku z UPUBLICZNIONYM nagraniem „Nergala” Adama Darskiego. Jeszcze dziś będę rozmawiać z Ministrem Ziobro -napisał na Twitterze Tarczyński.

Nergal w panice przed Ziobro

Widząc, dokąd cała sprawa zaszła, Nergal postanowił przeprosić wszystkich, którzy mogli czuć się urażeni jego postem. Dodał, że nie był to jego cel.  - W czwartek zamieściłem w mediach społecznościowych film z życzeniami z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Na filmie – oprócz mojej twarzy – widoczny był także jeden z artefaktów z mojej prywatnej kolekcji, instalacja autorstwa uznanego na całym świecie muzyka i artysty Thomasa Gabriela Fischera, która – jak widzę – wzbudziła spore kontrowersje. Cóż, część osób śledzących moje profile zrozumiała intencje, którymi się kierowałem, część nie do końca. Dlatego pragnę zaznaczyć, że jedynym moim zamiarem było rozbawienie żeńskiej części mojej publiczności. Trudno mi pojąć, że film ten mógł zostać odebrany inaczej, niż jako zwykły żart. Jeżeli jednak ktoś poczuł się nim urażony, to zadziało się tak wbrew moim intencjom - napisał na Facebooku. Wokalista zaznaczył przy tym, że nikt nie jest zmuszony do oglądania rażących go treści. Darski podkreślił, że na "swoich profilach w mediach społecznościowych często wyraża poglądy czy opinie, które nie muszą korespondować z poglądami, opiniami, poczuciem humoru i wrażliwością osób o poglądach konserwatywnych". - Uprzejmie proszę więc takie osoby o świadome korzystanie z treści, które zamieszczam – nikogo nie chcę zmuszać do oglądania rzeczy, które udostępniam, a tym bardziej do podzielania moich prywatnych poglądów - dodał lider Behemotha. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Orłoś wróci do Teleexpressu?! Przełomowa wypowiedź
  2. Ale wstyd! Misiewicz POGRĄŻONY przez koleżankę z nowej pracy
  3. Mega wpadka w Polsacie! Czołowy dziennikarz: „K*RWA!”
źródło: fakt.pl Następny artykuł