Prezes NBP nie odczuwa drożyzny w sklepach. Absurdalne wytłumaczenie może oburzać

Prezes NBP nie odczuwa drożyzny w sklepach. Absurdalne wytłumaczenie może oburzać Źródło: Flickr/Narodowy Bank Polski

NBP nie wydaje się zbytnio przejęte ostatnim wzrostem cen. Prezes instytucji wypowiedział się na temat ostatniej drożyzny, na jaką narzekają Polacy. Oburzająca wypowiedź profesora Adama Glapińskiego.

NBP od 2016 roku reprezentuje profesor nauk ekonomicznych, Adam Glapiński. W końcu został zapytany o wzrost cen żywności, na który masowo narzekają Polacy. Jego odpowiedź na pytanie doprowadzi do szału wielu obywateli.

Prezes NBP nie odczuwa wzrostu cen

Prof. Glapiński stwierdził, że NBP ma wszystko pod kontrolą i wzrost cen wcale nie jest istotny. Jak zaznaczył po spotkaniu Rady Polityki Pieniężnej, inflacja nie zaliczyła drastycznego wzrostu. Dynamika zmian jest zbyt mała, aby Narodowy Bank Polski musiał się nią w ogóle przejmować.

Obecnie inflacja w kraju rośnie, co może być efektem choćby szeroko rozbudowanego programu socjalnego. Jak jednak twierdzi Glapiński, wzrost jest ledwo zauważalny, ponadto możemy się spodziewać w przyszłym roku zwiększenia dynamiki wzrostu wskaźnika, ale za dwa lata ma nastąpić drastyczny spadek. Obywatele są innego zdania - ceny żywności i środków czystości rosną w oczach.

Oburzające tłumaczenie prof. Glapińskiego na wzrost cen

Prezes NBP zdecydował się na odpowiedzenie Polakom zaniepokojonych wzrostem cen. Po jego wypowiedzi można odnieść wrażenie, że drożyznę uznaje za wyolbrzymiony problem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Dla różnych grup różne produkty mają różne znaczenie. Dla mnie znaczenie mają ceny książek, a dla innych już nie, bo ich nie kupują. Dla nich może być ważna cena włoszczyzny, bo codziennie gotują zupę jarzynową - powiedział prof. Glapiński.

Jak sam zauważył, ceny mięsa i warzyw faktycznie wzrosły, ale prezes NBP problem zdecydowanie zbagatelizował. Obywatele są oburzeni, co zresztą widać w komentarzach.

- I wszystko jasne: mamy za mało oczytane społeczeństwo, źle rozłożone priorytety. Mniej konsumować, więcej czytać i będzie dobrze. Przydałoby się też zarabiać tyle, co prezes NBP, też by człowieka nie obchodziła drożyzna. - napisał ironicznie internauta.

- Patrząc na fizjonomię, łatwo stwierdzić, że pan prezes nie pości. Ale może to tak od tych książek kupowanych zamiast jedzenia - skomentował inny użytkownik.

  1. Naga kobieta weszła do kościoła. To, co zrobiła potem oburzyło miliony katolików. To się nie mieści w głowie
  2. Ola Kwaśniewska pokazała intymne zdjęcie z łóżka. Fanom opadły szczęki, gdy zobaczyli kto obok niej leży
  3. Dieta ziemniaczana podbija sieć. Trwa kilka dni, a jej efekty powalają na kolana
  4. Były mąż Kaczyńskiej po latach ujawnia kulisy identyfikacji ciała Marii Kaczyńskiej. Porażające
  5. Nikt nie zwrócił uwagi na pierwszy objaw choroby Ani Przybylskiej. Był niegroźny
  6. Rodzina gwiazdora „Ranczo” odchodzi od zmysłów. Smutne informacje o jego stanie zdrowia

Źródło: natemat

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu