Nauka zdalna powróciła
Freepik mdjaff
Irmina Jach - 26 Października 2020

Rodzice, uczniowie i nauczyciele wstrzymali oddech. Minister zdradził, do kiedy ma potrwać nauka zdalna

Nauka zdalna wróciła po wielu miesiącach przerwy. Ku niezadowoleniu rodziców i uczniów, spełnił się najczarniejszy ze scenariuszy. Nagły wzrost liczby zachorowań na koronawirusa skłonił rząd do przywrócenia obostrzenia, które - według wielu Polaków - nie przynosi oczekiwanych efektów. Wiemy, do kiedy ma potrwać nauka zdalna.

Nauka zdalna może potrwać znacznie dłużej, niż zapowiadali przedstawiciele rządu. Minister edukacji, Przemysław Czarnek, nie pozostawił żadnych wątpliwości. Data powrotu dzieci i młodzieży do szkół jest bardzo odległym terminem. Pandemia koronawirusa nie zwalnia tempa, a władze muszą zadbać o bezpieczeństwo obywateli.

Agnieszka Chylińska zdradziła smutną prawdę o chorobie dzieci. Poruszające wyznanie, nikt jej nie pomagaAgnieszka Chylińska zdradziła smutną prawdę o chorobie dzieci. Poruszające wyznanie, nikt jej nie pomagaCzytaj dalej

Nauka zdalna potrwa dłużej niż przewidywano?

Od poniedziałku, 26 października, wielu uczniów wróciło do nauczania w trybie zdalnym. Rekordowe ilości zakażeń, do których dochodziło w ostatnich tygodniach, skłoniły rząd do podjęcia decyzji, której obawiali się zarówno rodzice, jak i uczniowie. Najnowsze wytyczne dotyczą dzieci uczęszczających do klas 4-8, a także młodzieży uczącej się w szkołach ponadgimnazjalnych. Z informacji, które w ubiegłym tygodniu przekazywał premier, Mateusz Morawiecki, wynika, że taki stan potrwa co najmniej do 8 listopada. Teraz głos na ten temat zabrał minister edukacji, Przemysław Czarnek.

Przedstawiciel resortu zaznaczył, że w najbliższym czasie rząd nie planuje rozszerzenia grupy uczniów, którzy będą uczyć się w trybie zdalnym, o dzieci uczęszczających do klas 1-3. Najmłodsi zwykle pozostają pod opieką jednego nauczyciela i nie przemieszczają się między klasami, co sprawia, że są nieco bezpieczniejsi niż starsi koledzy. Minister zaznaczył także, że nauczanie zdalne w starszych klasach jest rozwiązaniem tymczasowym, które będzie obowiązywało do czasu ustabilizowania się liczby zakażeń. Nie wiadomo jednak, jak długo to potrwa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Rozwścieczony tłum pod siedzibą Radia Maryja, mają dość. Rydzyk ma się czego obawiać?Rozwścieczony tłum pod siedzibą Radia Maryja, mają dość. Rydzyk ma się czego obawiać?Czytaj dalej

- Zgodnie z wszystkimi danymi statystycznymi i opiniami ekspertów, specjalistów najmniej narażeni na zarażanie się i również najmniej narażeni na to, że będą przenosić koronawirusa są dzieci w wieku do 10, do 12 roku życia, do 10 roku w szczególności. Dlatego klasy I-III zostają w szkołach - mówił Przemysław Czarnek w rozmowie z TVP Info.

- To będzie trwało tak długo, jak będzie konieczne ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne naszych uczniów, naszych nauczycieli, pracowników oświaty, naszych studentów, naszych profesorów. Ale też tak długo, jak będzie to konieczne do tego, by zahamować wzrost zakażeń koronawirusem w Polsce i zniwelować jego liczbę. To jest bardzo potrzebne dla funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Polsce, do tego byśmy się ustrzegli tych wszystkich negatywnych konsekwencji pandemii koronawirusa, które widzimy w innych krajach. I widzieliśmy wiosną w innych krajach europejskich, czy na świecie - dodał.

Minister edukacji zaznaczył, że decyzja, która spowodowała kontrowersje wśród Polaków, nie wynika z faktu, że szkoły nie są bezpiecznym miejscem. Według polityka większym problemem jest poruszanie się po mieście. Wielu uczniów dociera do placówek za pomocą transportu zbiorowego, co z kolei przekłada się na przebywanie w zatłoczonych pomieszczeniach. Liczne zgromadzenia, które uniemożliwiają stosowania dystansu społecznego, stwarzają największe zagrożenie epidemiologiczne.

- Decyzja ta została podjęta, pomimo tego, że w szkołach bezpośrednio nie stwierdzano wielu przypadków zakażenia koronawirusem, w sensie nie potwierdzono więcej niż 2,2 procent (zakażeń), to jednak ta mobilność związana z funkcjonowaniem szkół, a zatem z przemieszczaniem się milionów dzieci, uczniów, młodzieży, milionów opiekunów, rodziców, ale też cała mobilność związana z ruchem około szkolnym, to rzeczywiście jest miejsce, gdzie jest możliwość zarażania się kononawirusem - dodał.

Dzisiaj grzeje:

1. Minister edukacji wygadał się przed kamerami. Ogromna zmiana dla uczniów jest już przesądzona

2. Od jutra gigantyczna zmiana. Trzeba się przygotować, nowe obostrzenia dotkną tysiące Polaków

3. Zrzucili kobietę ze schodów kościoła. Niezbędna była karetka, porażające sceny

Według najnowszych założeń rządu, uczniowie mieliby wrócić do szkolnych ławek w poniedziałek, 9 listopada. Warunkiem wdrożenia takiego rozwiązania jest jednak zahamowanie rozwoju pandemii, która w ostatnich tygodniach zbiera przerażające żniwo. Trudno przewidzieć, czy obostrzenia, które wdrożył rząd, przyniosą oczekiwany skutek. Przemysław Czarnek nie ma wątpliwości, że powrót do szkół w oczekiwanym terminie nie jest zapowiedzią stabilności w tym temacie. Problem może powrócić w każdej chwili.

- Jestem przekonany, że przez kolejne tygodnie, nawet jeśli uda się po dwóch tygodniach stopniowo wracać do nauczania stacjonarnego, to będziemy nadal narażeni na to, przez zdalne nauczania nadal będziemy w jakimś systemie przechodzić, czy hybrydowym, czy w pełni zdalnym. Nie wiemy, co będzie na wiosnę, jest dużo znaków zapytania przed nami, jeśli chodzi o przyszłość najbliższych miesięcy - zaznaczył.

Nauka zdalna nie jest rozwiązaniem, które wzbudza entuzjazm wśród Polaków. Wiele szkół, podczas wiosennego lockdownu, nie radziło sobie z wdrożeniem rozwiązań, które miały pomóc dzieciom w kształceniu się przez internet. Rodzice obawiają się, że problem może się powtórzyć. Czy szkoły waszych dzieci są przygotowane na naukę zdalną?

Najlepsze newsy dnia:

  1. Tragedia w Sieradzu. Agresywne psy sąsiada rzuciły się na matkę z dzieckiem. 4-latek trafił do szpitala
  2. Zbigniew Boniek zarażony koronawirusem. Wiemy, w jakim stanie jest prezes PZPN
  3. Już w poniedziałek Polacy odczują skutki, wszyscy mają dość. Działania przybierają na sile
  4. Ratownik medyczny nie mógł już dłużej. Zdradził, co wyrabia się obecnie w szpitalach, wszyscy wolą milczeć
  5. Mamy potwierdzenie, nowy zakaz już od 28 października dla wszystkich Polaków. Smutne informacje
  6. Zmarł prezes Samsunga. Mężczyzna niedawno był hospitalizowany
  7. Ciasto jak z bajki, chatka puchatka z miejsca skradnie wasze serca. Nie próbujcie się jej oprzeć

Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News