Nauczyciele wpadli w finansowe tarapaty po strajku. Niektórzy z nich dostali groszowe wypłaty

Nauczyciele wpadli w finansowe tarapaty po strajku. Niektórzy z nich dostali groszowe wypłaty Źródło: Pixabay.com/steveriot1

Nauczyciele nie spodziewali się tak fatalnych konsekwencji strajku. Część pedagogów dostała niewielkie pensje za kwiecień. Pedagodzy nie mają, z czego żyć i apelują w sieci o pomoc.

Nauczyciele wszczęli strajk, aby poprawić swoją jakość życia. Chcieli, między innymi wzrostu swoich wynagrodzeń, które według nich nie wystarczały na pokrycie wszystkich potrzeb. Teraz ich sytuacja jest jeszcze gorsza. Jak się okazało, niektórzy protestujący dostali groszowe pensje. Przerażeni pedagodzy proszą o pomoc.

Nauczyciele są zszokowani wysokością swoich wypłat. Niektóre są okropnie niskie

Kwietniowy strajk zamiast wyczekiwanej poprawy przyniósł tylko nowe zmartwienia dla tej grupy zawodowej. Za każdy dzień protestu z ich pensji obtrącano 100 złotych, co w poszczególnych przypadkach ma fatalne konsekwencje.

- Po strajku dostałem wynagrodzenie za strajk w kwocie 181 zł na konto. Jestem nauczycielem mianowanym na etacie. Moja żona, też nauczycielka, dostała 1000 zł. Prosimy o pomoc - powiedział jeden z nauczycieli.

- Byłam przewodniczącą komitetu strajkowego, nie należę do związków. Samotnie wychowuję troje dzieci i po odtrąceniu za okres strajku (strajkowałam 14 dni) otrzymałam 800 zł - wyznaje inna.

Takie kwoty, zwłaszcza dla osób wychowujących dzieci, są zdecydowanie zbyt małe. Niespełna 1000 złotych na cały miesiąc nie pozwala na uiszczenie opłat, zakup jedzenia czy zapewnienie sobie dojazdu do pracy. Nauczyciele szukają winnych i proszą o pomoc.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pedagodzy są zdesperowani. Nie wiedzą, jak sobie poradzą w trudnej sytuacji

Zaprezentowane powyżej wyznania nauczycieli dosłownie zasypały Związek Nauczycielstwa Polskiego. Nauczyciele zwracają się tam z zażaleniami i prośbami o pomoc. Nie dadzą sobie rady bez wsparcia, jednak są dla nich dobre wiadomości. 

Wszyscy, którzy strajkowali przez 9 dni, mogą wypełnić formularz, który zapewni im 500 złotych wsparcia od ZNP. To jednak zbyt mało, aby pokryć wszystkie potrzeby, tym bardziej, że w wielu przypadkach pensja zmniejszyła się nawet o 2 tysiące złotych.

Pomoc miała przyjść od samorządów, tak się jednak nie stało. Wiele z nich nie wywiązało się ze swoich obietnic, a część środków, która miała pokryć straty w wynagrodzeniu pedagogów, nie została wypłacona. Nic straconego - trzeba znaleźć odpowiedni "sposób", by środki mogły trafić do zdesperowanych nauczycieli.

  1. Beata Tyszkiewicz zdobyła się na szokujące wyznanie. „Chcę ładnie wyglądać w trumnie”
  2. Nie żyje znana prezenterka. Policja oskarża jej męża
  3. Kinga Rusin bez stanika szaleje na Dzikim Zachodzie. Zdjęcia w sieci
  4. Sablewska w kosmicznie drogich majtkach wyznaje miłość pośladkami. Oniemiejecie (FOTO)
  5. Żona uwielbianego bohatera "Na Wspólnej" umiera. Błaga już tylko o jedno, zostało jej niewiele czasu
  6. Tragiczny finał awantury w szkole podstawowej im. Króla Maciusia. Nie żyje uczeń, wstrząsające informacje Polsatu

Źródło: Onet

Następny artykuł