Dziennik The Wall Street Journal informuje, że NATO zdecydowało się na dodatkową ochronę swoich granic przed potencjalnym zagrożeniem ze strony Federacji Rosyjskiej. Czterotysięczny kontyngent trafi do Polski oraz krajów bałtyckich.

Spośród czterech batalionów dwa stworzą żołnierze amerykańscy, po tysiącu żołnierzy pod rosyjskie granice trafi także z Niemiec i Wielkiej Brytanii. Władze sojuszu zwróciły się również o pomoc do pozostałych członków sojuszu, którzy mieliby pomóc w transporcie żołnierzy oraz innych sprawach logistycznych.

Informacje o planach NATO oraz liczbie amerykańskich żołnierzy, którzy wezmą udział w operacji potwierdził zastępca ministra obrony narodowej USA, Robert Orton Work. Polityk twierdzi, że działania sojuszu są spowodowane aktywnością rosyjskich wojsk w pobliżu granic Litwy, Łotwy i Estonii.

Rosjanie prowadzili wiele ćwiczeń wojskowych w pobliżu granic innych państw, z udziałem dużej ilości wojsk” – powiedział Work.

Józef Gawron, źródło: tvrain.ru

Zobacz również