Polska NIE spełniła wymagań NATO! Chcą nas...

Polska NIE spełniła wymagań NATO! Chcą nas...

Do takiej sytuacji doszło po raz pierwszy od kilku lat. To, czym PiS chlubi się najbardziej w relacjach z USA, okazuje się fikcją. PiS nie dotrzymał umowy, a NATO się wścieknie. Chcą nas za to ukarać. 

Sojusz Północnoatlantycki opublikował doroczny raport dotyczący wydatków, przeznaczanych przez państwa członkowskie na armię. Okazuje się, że tylko cztery państwa spełniają obowiązek przeznaczania co najmniej 2% PKB na zbrojenia. Wśród nich, wbrew częstym deklaracjom PiS, nie ma Polski!

NATO się wścieknie

Taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy od 2015 roku, kiedy Bronisław Komorowski podpisał dokument w sprawie środków przeznaczanych na zbrojenia. Przez dwa lata rządów PiS partia rządząca szczyciła się przeznaczaniem na zbrojenia - jako jedno z niewielu państw NATO - ponad 2% PKB. Teraz okazuje się, że tak było do 2016 roku, ale w 2017 Polska dała plamę. 2% PKB na obronność przeznaczają: Grecja (2,36% PKB), Wielka Brytania (2,12% PKB), Estonia (2,08% PKB) oraz Stany Zjednoczone (3,57% PKB). Polska według raportu Sojuszu przeznaczyła w ubiegłym roku "tylko" 1,99% PKB. I to pomimo wzrostu nakładów na ten cel o 4,18%. Sprawa wiąże się z zaskakującym wzrostem gospodarczym Polski, na który rządzący najwyraźniej nie byli przygotowani. Chociaż na armię przeznaczono większe nakłady, niż w ubiegłym roku, wzrost PKB kraju był jeszcze większy, przez co stosunek procentowy - zamiast wzrosnąć - zmalał.

Sytuacja międzynarodowa

W ostatnich dniach głośno było o napiętych relacjach polsko-amerykańskich. Media obiegła wieść, jakoby USA zawiesiło kontakty na najwyższym szczeblu z Polską do wyjaśnienia sprawy nowelizacji ustawy o IPN. Równocześnie strona polska podkreśla dobre stosunki między naszymi krajami, których przyczyną ma być między innymi realizowanie obowiązku przeznaczania 2% PKB na obronność. Po publikacji raportu NATO sytuacja wcale nie jest taka oczywista. W tym samym czasie Stany Zjednoczone wprowadziły specjalne cła na import stali i aluminium. Polska miała znaleźć się wśród państw, które będą zwolnione z tych ceł także ze względu na realizowanie obowiązku zawartego w traktatach Sojuszu Północnoatlantyckiego Teraz wiele wskazuje na to, że relacje między Polską a USA, które jest najsilniejszym państwem NATO, mogą się popsuć jeszcze bardziej. Skończy się taryfa ulgowa ze strony Donalda Trumpa, który jeszcze w zeszłym roku chwalił Polskę za wypełnianie obowiązku względem sojuszników. WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Chcą wyrzucić Polskę z NATO. Chodzi o ustawę o IPN
  2. USA jednak nałożyły sankcje na rząd PiS? Ujawniono DOWÓD
  3. Duda jak Kaddafi? Internauci ostro o kryzysie na linii Polska-USA [MEMY]
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News