Smutne wyznanie Natalii Kukulskiej! Mówi o dramacie i martwi się o córkę Anię

Smutne wyznanie Natalii Kukulskiej! Mówi o dramacie i martwi się o córkę Anię Źródło: Wikimedia Commons/Przemek Bednarczyk

Natalia Kukulska ma niemały problem ze swoją córką. Wie, do czego może doprowadzić dziecięca sława i próbuje uchronić przed tym dziecko. Niestety, jej córka Ania jest dość uparta.

Natalia Kukulska jako świadoma matka próbuje zniwelować skutki sławy na swoim dziecku. Niestety mała Ania Dąbrówka uczęszcza do Warsztatowej Akademii Musicalowej i jest spora szansa na to, że pójdzie w ślady swojej babci i mamy. Natalia Kukulska ma twardy orzech do zgryzienia

Natalia Kukulska nie zaśpiewa piosenek mamy

Kukulska podjęła przemyślaną decyzję, choć nie była ona łatwa. Już 26 maja na warszawskim Torwarze odbędzie się koncert "Życia mała garść" poświęcony twórczości Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego. Natalia zdecydowała się pełnić rolę gospodarza wydarzenia, a nie głównej gwiazdy wieczoru. We własnych interpretacjach piosenek nieżyjących rodziców wystąpią znajomi artyści.

- To moja decyzja. Nie chcę żyć przeszłością i spijać śmietankę z tego, co zrobiła mama - zaskoczyła dziennikarzy piosenkarka.

Zawiedzeni fani próbowali przekonać Natalię, by pozwoliła wystąpić na dużej scenie chociaż swojej córce, Ani Dąbrówce. W końcu dziewczynka ma talent, który nieustannie szlifuje. Jej mama twierdzi jednak, że na większe występy przyjdzie odpowiedni czas i nie jest pewna, czy na pewno jej córka wiąże dorosłą karierę ze śpiewaniem. Póki co w najbliższym czasie Ania weźmie udział jedynie w musicalu w Teatrze Roma, który wystawia szkoła. 

Dramat Natalii Kukulskiej

Kukulska w końcu odważyła się mówić o tym, co ciążyło jej przez wiele lat. Okazuje się, że odczuwała ogromną presję, że skoro jest córką tragicznie zmarłej mamy, powinna pielęgnować pamięć o niej i do końca życia wykonywać tylko i wyłącznie jej piosenki. Bała się po prostu tego, co ludzie powiedzą. Skończyło się nawet na ucieczce z kraju do USA.

- Przestałam wracać do śpiewania piosenek mojej mamy. Czasami gdzieś je wykonywałam, bo wiedziałam, że muszę to zrobić, ale chcę żyć teraźniejszością - uzasadniła Kukulska w jednym z wywiadów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Szukałam nowej siebie. Przez całe życie miałam dużo porównań, straciłam poczucie własnej wartości. Dopiero od niedawna podpisuję się pełnym imieniem i nazwiskiem, wcześniej pisałam tylko Natalia - wyznaje piosenkarka.

Pamiętając, jakie cierpienia przeżywała przez ciążący na niej "obowiązek" chce uchronić od presji i przykrych emocji swoją córkę. Boi się, że jeśli córka dorośnie, nie będzie mogła w pełni rozwinąć skrzydeł, tylko społeczeństwo zmusi ją do powielania znanych już szlagierów babci i mamy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. To OBRZYDLIWE! Córka ukrytą kamerą nagrała, co opiekunka wyprawia z jej chorą matką. Tego aż nie da się oglądać! Nóż się otwiera w kieszeni!
  2. Cała prawda o karierze Roksany Węgiel. To, co powiedziała zwali was z nóg. Fani są w szoku
  3. Restauratorka nabrała chwilówek na 450 tys. Widzom "Kuchennych Rewolucji" opadły szczęki
  4. Porażające słowa Anny Muchy. Chce mieć płynne gó*no, by móc oblewać nim "patałachów"
  5. Julia Wieniawa kazała mu to zrobić? Baron ściął dredy, oniemieliśmy
  6. Rozenek w brylantach za ćwierć miliona oślepiła widzów TVN. Oczy wam wyjdą z orbit na widok jej błyskotek

Źródło: Party

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News