Mężczyzna wdarł się na scenę na koncercie Natalii Kukulskiej. Ochrona była bezradna

Mężczyzna wdarł się na scenę na koncercie Natalii Kukulskiej. Ochrona była bezradna Źródło: fot. Facebook

Natalia Kukulska jest jedną z najbardziej znanych polskich piosenkarek. Kobieta cieszy się niesłabnącą popularnością, a fani w całej Polsce wciąż słuchają piosenek, które wykonywała już od swoich najmłodszych lat. W ostatnim czasie przydarzył jej się jednak przypadek, który mógł być wyjątkowo niebezpieczny.

Natalia Kukulska wciąż daje wiele koncertów z różnych okazji. Niektóre z nich są otwarte dla ludzi, w wyniku czego pojawiają się na nich bardzo różne osoby. Tak łatwy dostęp do wydarzenia kulturowego powoduje czasami wyjątkowo niebezpieczne sytuacje, o czym niedawno przekonała się sama piosenkarka. Dziś może ona mówić o sporym szczęściu, że uszła z tego bez najmniejszych szkód, jednak przez moment było bardzo groźnie.

Kobieta postanowiła wypowiedzieć się na temat wydarzenia z jednego z jej koncertów. Opowiedziała o swoich przeżyciach, które spowodowałyby u niejednego artysty dreszcze, zwłaszcza w obliczu wydarzeń, które na ostatnim koncercie WOŚP wstrząsnęły całą Polską. Zachowanie spokoju wydawało się wręcz niemożliwe, lecz piosenkarka powstrzymała nerwy.

Natalia Kukulska przeżyła chwile grozy

Znana piosenkarka opowiedziała o pamiętnym koncercie w rozmowie z dziennikarzem "Faktu". Została zapytana o to, jak reaguje, gdy z widowni dochodzą prośby o zaśpiewanie jednej z jej najbardziej znanych piosenek, jaką jest "Puszek".

- Tłumy nigdy nie skandują, że chcą, abym zaśpiewała tę piosenkę. Jednak zawsze znajdzie się ktoś, kto wypije zbyt dużo "puszek" i będzie głośno domagał się zaśpiewania - śmieje się Kukulska.

Odniosła się ona również do wydarzeń, które miały miejsce na jednym z koncertów. Opowiedziała całą historię ze szczegółami, trzeba przyznać, że robi ona spore wrażenie.

Natalia Kukulska zachowała spokój

- Naszła mnie pewna refleksja w związku z głośnymi wydarzeniami, jakie wydarzyły się jakiś czas temu w naszym kraju. Na scenę podczas jednego z moich koncertów wbiegł mężczyzna. Udało mu się oszukać ochroniarzy, którzy stracili czujność, dzięki czemu trafił blisko mnie. Moja menedżerka zaczęła biec, ale udało mu się wspiąć na głośniki. Potem mówił, że sam nie rozumie, dlaczego tego dokonał, prawdopodobnie uległ emocjom - mówi piosenkarka.

Sytuacja rzeczywiście mogła zakończyć się dramatem, gdyby człowiek ten miał złe zamiary, jednak szczęśliwie w tym przypadku okazało się, że ma pokojowe nastawienie. Jak się później tłumaczył, nie zapanował nad swoimi emocjami.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Zakończyło się to przedziwnie. Firma ochroniarska pozwała mężczyznę z powodu wbiegnięcia na scenę, choć to ja powinnam pozwać firmę za nieodpowiednie wykonywanie obowiązków. Ostatecznie wynikła z tego dziwna sytuacja, przez którą musiałam bronić tego, kto wszedł na scenę. Zawsze mam wyostrzone zmysły na takie sytuacje - mówi Natalia Kukulska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sprawdziliśmy ile zarabiają aktorzy M jak Miłość. Nasza dziennikarka była wstrząśnięta
  2. Dwa razy sprawdziliśmy, kto jest żoną członka zarządu TVN. Bo za pierwszym razem nie mogliśmy uwierzyć
  3. Trwa pasmo nieszczęść i klęsk Sławomira. Dramat gwiazdora
  4. Rodzice się obawiali. Co wkrótce zmieni się w 500 plus?
  5. Tomasz Kammel cierpi katusze dla Barbary Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia

źródło: Fakt

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News