Nastolatek
Fot. Pixabay
Wiadomości Pikio - 19 Grudnia 2018

15-latek nie miał szans na przeżycie. Jego najbliższa osoba tylko stała i nagrywała

Nastolatek bardzo często traktowany jest po macoszemu - z jednej strony nie jest jeszcze dorosłym człowiekiem, więc nie ma prawa głosu, a z drugiej nie jest też już dzieckiem i można mu więcej. Taki brak konsekwencji przy wychowywaniu dziecka może mieć niezwykle tragiczne skutki. Szczególnie przekonała się o tym jedna matka.

Nastolatek potrafi mieć najróżniejsze pomysły, przy czym nie zawsze są one mądre i warte zrealizowania. O ile nieumiejętność rozpoznania dobra od zła jest jeszcze dopuszczalna w przypadku dorastających dzieciaków, to w przypadku osób dorosłych taka umiejętność powinna być absolutną koniecznością. Niestety, teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką, a konsekwencje tego potrafią być naprawdę katastrofalne.

Nastolatek szedł na pewną śmierć. Rodzina mu kibicowała

15 letni Bogdan z Ukrainy, jak każde dziecko w jego wieku, miał głowę pełną pomysłów. Jednym z nich był skok ze spadochronem, który pozwoliłby mu na chwilowe przeistoczenie się w ptaka. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, iż chłopiec postanowił stworzyć spadochron sam. Uszył go sobie z niewiadomego pochodzenia materiału, po czym postanowił przetestować. W tym celu wspiął się na 11 piętro wieżowca, w którym mieszkał wraz z rodziną. Dziecko ma prawo do tego, aby mieć swoje marzenia - nawet te odrealnione. Obok niego zawsze powinien stać jednak czujny rodzic, który głupie pomysły wybije mu z głowy. Niestety, w tym przypadku stało się zupełnie odwrotnie - matka chłopca uznała jego pomysł za genialny, a całe zajście postanowiła obserwować z dołu. Stała na ulicy, kibicowała mu oraz nagrywała całe zajście telefonem. To nie mogło skończyć się dobrze.

Bez żadnych szans na przeżycie

Bogdan dopiął swego i skoczył. Ciało 15-latka bezwiednie spadło z 11 piętra i z impetem uderzyło o ziemię. Chłopiec nie miał najmniejszych szans ani na przeżycie, ani na rozłożenie spadochronu - najmniejsza dopuszczalna wysokość przy skokach to 70 metrów, czyli budynek o minimum 25 piętrach.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
RyżLidl ma się z czego tłumaczyć! Obrzydlistwa w produktach spożywczychCzytaj dalej
Całą sytuację obserwowało wielu świadków. To przerażające, ale ludzie dopiero po fakcie zrozumieli, że skok Bogdana był skazany na niepowodzenie. Dziś bardzo żałują, że nie zareagowali. - Był tam tłum ludzi i nikt nie próbował go powstrzymać. Tylko go nagrywali. Ludzie przestają zachowywać się jak ludzie. Całkowicie stracili zdrowy rozsądek - powiedział jeden ze świadków, który jednocześnie sam nic nie zrobił, aby uniknąć tej tragedii. - To było naprawdę potworne. Nikt nie wezwał policji i taki jest tego efekt. Na miejsce przyjechało pogotowie. Na ratunek Bogdanowi Firsowi było jednak za późno. Lekarz stwierdził śmierć nastolatka - wyznała kolejna osoba.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Gwiazda „Rolnik szuka żony” zaskoczyła fanów. Nie mogą w to uwierzyć
  2. Zagrała w filmie „Smoleńsk”. Została za to brutalnie pobita przez słynnego aktora
  3. Jolanta Kwaśniewska inspiracją polskich gwiazd! Padają przed nią, jak przed królową
  4. Kaczyński ujawnił, co znalazło się w testamencie Szczypińskiej. To bardzo przykre
  5. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
Jaruzelski i CyrankiewiczWojciech Jaruzelski wymiękał przy Cyrankiewiczu? Tak wyglądały auta partyjniakówCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News