Nastolatek składał dokumenty na studia. Wtedy na jaw wyszedł porażający sekret jego ojca

Nastolatek składał dokumenty na studia. Wtedy na jaw wyszedł porażający sekret jego ojca Źródło: fot. pixabay.com/bngdesigns

Nastolatek złożył swoje dokumenty na kilka uczelni, ale ciągle było coś nie tak z jego danymi. Wtedy odkryto, że ojciec chłopaka skrywa przed nim przerażający sekret.

Nastolatek, który składa swoje dokumenty na wymarzone uczelnie, myśli tylko o tym, aby jak najszybciej otrzymać wyniki rekrutacji. W tym wypadku młody Julian napotkał pewien problem, z którym nie mógł sobie poradzić żaden uniwersytet. Wszystko dlatego, że jego dane osobowe nie zgadzały się z numerem ubezpieczenia.

Większość osób tego w ogóle nie sprawdzała i zwyczajnie jego podania były kolejno odrzucane. W końcu zainteresowano się tą sprawą i sprawdzono dogłębnie przeszłość chłopaka. Wtedy właśnie wyszło na jaw, że jego ojciec skrywał przed nim przerażający sekret.

Nastolatek został porwany w dzieciństwie?

Ciężko sobie nawet wyobrazić, co czuje nastolatek, który dowiaduje się, że został porwany w swoim dzieciństwie, kiedy miał zaledwie kilka lat. Wszystko zaczęło się w 2002 roku, kiedy to matka 5-letniego Juliana Hernandeza zgłosiła jego zaginięcie. Rodzina do tej pory mieszkała w Alabamie, a mama chłopca podejrzewała, że jego ojciec porwał go i wywiózł na Florydę.

Trzeba przyznać, że miała częściowo rację, ponieważ to właśnie ojciec Juliana stał za tym wszystkim, jednak mężczyzna wraz z dzieckiem skierował swojego kroki do stanu Ohio. Zanim jednak to zrobił, zabrał ubrania Juliana oraz jego zabawki, a także wszystkie pieniądze ze swojego konta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Policja próbowała ich odszukać, ale nie udało im się trafić na żaden konkretny ślad, a mama chłopca musiała przez lata żyć ze świadomością, że jej syna mogło spotkać najgorsze. W tym samym czasie ojciec Juliana zmienił swoje imię oraz nazwisko i zrobił to również synowi.

Chłopiec zamieszkał wraz z tatą, macochą oraz przyrodnią siostrą myśląc, że to jest jego prawdziwa rodzina. Przez ten cały czas nie miał pojęcia o swojej przeszłości. Wszystko wyszło na jaw w 2015 roku, kiedy Julian, już jako nastolatek, chciał dostać się na studia. Jego opiekun miał problem z danymi chłopaka, które nie zgadzały się z numerem jego ubezpieczenia. Zajrzał więc do narodowej bazy zaginionych i wykorzystywanych dzieci, a tam znalazł plakat z młodym Julianem.

Dzisiaj grzeje: 1. Wiadomo, co się teraz dzieje z kobietą, która towarzyszyła Woźniakowi-Starakowi. Do pracy już raczej nie wróci

2. List z ZUS. Pod żadnym pozorem nie wyrzucaj go!

Oczywiście o wszystkim została poinformowana policja, która zatrzymała ojca nastolatka za to, co zrobił przed laty. Co ciekawe, sam Julian wyznał, że przebaczył ojcu i prosi, aby nie skazywać go na karę więzienia, ponieważ to tak, jakby znowu przeżywał odcięcie go od rodziny. Mężczyzna w 2016 roku został ostatecznie skazany na 4 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat.

  1. Nowe, wstrząsające doniesienia na temat Piotra Woźniaka-Staraka. „Znaleziono w śrubie motorówki ludzkie włosy”
  2. Nie żyje legenda TVP. Ostatni post jaki opublikował brzmi: "W szpitalu. Połamany, zaraz będą mnie rżnąć"
  3. Kobieta podczas porodu usłyszała donośny śmiech lekarza. Gdy zobaczyła swoje dziecko, zrozumiała dlaczego
  4. Bezdomny mężczyzna zaczepił 24-latkę i poprosił o pieniądze. Później zadał jej pytanie, które ścięło ją z nóg
  5. Dziecko w bardzo złym stanie trafiło do szpitala. Gdy lekarze zajrzeli do ust chłopca, natychmiast powiadomili policję

źródło: Newsner

Następny artykuł