W centrum dużego polskiego miasta na nastolatka spadł samobójca. Zdruzgotana rodzina błaga o pilną pomoc

W centrum dużego polskiego miasta na nastolatka spadł samobójca. Zdruzgotana rodzina błaga o pilną pomoc Źródło: zrzutka.pl

Nastolatek spędzał kolejny, ciepły dzień w Warszawie. Kiedy poszedł posilić się do pobliskiego lokalu nie sądził, że jego życie zmieni się o 180 stopni. W ułamku sekundy leżał już na ziemi z potwornym bólem głowy, próbował krzyczeć i błagać o pomoc.

Nastolatek planował zjeść szybki i smaczny posiłek w centrum ruchliwej Warszawy. Dla niego był to dzień jak co dzień. Po posiłku chciał zapłacić i odejść, by spędzić spokojny wieczór po męczącym dniu. Nagle wydarzyło się niemożliwe - spadł na niego mężczyzna.

Nastolatek stał się ofiarą samobójcy

22 września około godziny 22:40 w Warszawie z okna z jednego z wieżowców przy ulicy Świętokrzyskiej 35 wyskoczył 26-letni chłopak. Nastolatek siedział na ławce pod budynkiem. Był pogrążony w swoich myślach, kiedy nagle poczuł ogromny ból. Zamierzający popełnić samobójstwo 26-latek spadł wprost na jego głowę.

Mężczyzna chcący pożegnać się z życiem poniósł śmierć na miejscu. Obrażenia były zbyt rozległe, a reanimacja nie dała żadnego efektu. Przybyli na miejsce ratownicy orzekli zgon, z kolei kiedy zapoznali się ze stanem zdrowia 18-letniego Ukraińca, natychmiast przewieźli go go szpitala. Miał poważny uraz głowy, a lekarze martwili się, by nie był sparaliżowany i modlili się, by jego organy wewnętrzne zachowały sprawność.

Rodzina zbiera na rehabilitację swojego syna

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W tym wydarzeniu poszkodowanych mogło być jeszcze więcej osób. Niedaleko nastolatka siedział też mężczyzna, który dosłownie kilka sekund przed zdarzeniem wstał i przespacerował się na ławkę obok. Nieświadoma decyzja uratowała mu życie.

Dzisiaj grzeje: 1. Krystyna Loska dziś. Nie uwierzycie jak wygląda legendarna spikerka. Ma 82 lata
2. Rodzice chodzą bez żadnych ubrań i uprawiają stosunki na oczach dzieci. Twierdzą, że to normalne

Poszkodowany nastolatek długo przebywał w stanie śpiączki. Przeżył, ale jego stan nadal jest ciężki. Musi przejść skomplikowaną operację głowy, by wrócić do normalnego życia. Rodzina jest zrozpaczona, że w takich okolicznościach sprawność ich syna została znacząco ograniczona. Bliscy zdecydowali się uruchomić zbiórkę na operację i dalszą rehabilitację. Cel zrzutki wynosi całe 100 tysięcy złotych - dla nich są to niewyobrażalne pieniądze.

- Przyjaciele z Uczelni Vistula i rodzice zbierają pieniądze na jego leczenie. Prosimy, pokażmy razem Ruslanowi, że ma szczęście i wróci do zdrowia. Tu naprawdę liczy się każda złotówka - pisze rodzina.

Swoją cegiełkę można dorzucić tutaj.

Najlepsze newsy dnia:

  1. FATALNE prognozy dla Polski. Nadchodzą bardzo złe lata
  2. Ciężarna kobieta miała dostać rutynowy zastrzyk. Lekarz wykonał aborcję. Gdy się zorientował, było już za późno
  3. Odbierali poród i myśleli, że dziecko urodziło się zdrowe. Spojrzeli na pępowinę i dotarło do nich, że mają niewiele czasu
  4. Mama przez rok więziła nastoletniego syna w toalecie. Jak go odnaleźli, był tak wycieńczony, że ważył 15 kg, straszne
  5. Przenigdy nie wylewaj wody po ugotowanych ziemniakach. Prawie nikt nie wie, jak bardzo jest cenna

Źródło: Fakt

Następny artykuł