Nastolatek zaatakował nożem śpiące małżeństwo. Wstrząśnięci mieszkańcy: "Takiej masakry jeszcze u nas nie było"

Nastolatek zaatakował nożem śpiące małżeństwo. Wstrząśnięci mieszkańcy: "Takiej masakry jeszcze u nas nie było" Źródło: .

Nastolatek włamał się do domu i brutalnie zaatakował śpiące małżeństwo. Sąsiedzi i mieszkańcy są przerażeni tą historia. Do tej pory byli przekonani, że żyją w bezpiecznej okolicy.

Nastolatek z Kosina na Podkarpaciu włamał się do jednego z domów i zaatakował śpiących gospodarzy: małżeństwo wychowujące  dwie małe córeczki. We wstrząsającą historię nie mogą uwierzyć sąsiedzi. Ich miejscowość wydawała się bezpiecznym miejscem. Co prawda napastnik sprawiał już problemy, lecz nikt nie przypuszczał, że może być zdolny do napadu z nożem w ręku.

Nastolatek zaatakował nożem ludzi. Próba zabójstwa

Bezlitosny atak miał miejsce w nocy z 27 na 28 lipca. Była 1:30, gdy 16-letni napastnik włamał się do domu - za pomocą drabiny wszedł na balkon, a z balkonu dostał się do środka. Podejrzane odgłosy usłyszał ojciec rodziny. Wstał z łóżka, by sprawdzić co się dzieje i został zaatakowany.

36-latek otrzymał rany w klatkę piersiową i brzuch. Napastnik zaatakował też jego żonę. Na szczęście w wyniku napadu nie ucierpiały będące też w domu dzieci - 3-letnia i 7-letnia córka. Nastolatek uciekł, ale szybko złapała go policja. Małżeństwo zaś zostało przewiezione do szpitala w Rzeszowie, na szczęście oboje rannych udało się uratować.

- Na szczęście ich stan się poprawia, jednak sami nie wiedzą, jak długo będą jeszcze na oddziale - mówił w rozmowie z portalem Fakt24.pl szwagier rannego mężczyzny.

Przerażeni mieszkańcy o napastniku: "Od dawna sprawiał kłopoty"

Całą sprawą wstrząśnięci są mieszkańcy Kosin. Nieznane są bowiem motywy sprawcy. Zaatakowana rodzina uważana jest za spokojną i sympatyczną. Mąż pracuje w straży pożarnej, żona jest urzędniczką. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Takiej maskary u nas jeszcze nie było. Cała wieś jest poruszona, odwołano nawet festyn dożynkowy. Współczujemy ofiarom, modlimy się o ich zdrowie. To mogło spotkać każdego z nas - mówią w rozmowie z Faktem mieszkańcy. 

Napastnikiem jest 16-letni Mateusz M. Jak się okazało, bezpośrednio przed atakiem bawił się ze znajomymi na ognisku. Nagle zdecydował się opuścić imprezę - świadkowie wspominają, że tłumaczył, iż "musi coś załatwić".

- To jedynak. Był malutki, kiedy rodzice go adoptowali. Miał w domu wszystko, ale nie potrafił okazać serca. Od dawna sprawiał kłopoty - mówią o napastniku mieszkańcy.

Dzisiaj grzeje: 1. Tak wygląda grób Pawła Adamowicza już 7 miesięcy po pogrzebie. Niewiarygodne

2. Wysokie kary za parkowanie koło Biedronki. Klienci już powiadomili policję

Okazuje się, że od dawna sprawiał problemy. Zażywał narkotyki, był agresywny, zdarzyło mu się dokonać kradzieży w sklepie. Dlaczego zaatakował małżeństwo - nie wiadomo. To zbada policja. Pewne jest, że postawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa. Obecnie znajduje się w schronisku dla nieletnich.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Michał Szpak nago w łóżku! Fanki masowo mdleją. Tak gorącego zdjęcia dawno nie było!
  2. Aktor "Ojca Mateusza" wyjawił, że jest gejem! Opublikował poruszający wpis
  3. Psy leżały na torach, zbliżał się do nich pociąg. Mężczyzna stał z boku i wszystko nagrywał
  4. 11-latka dostała uwagę od matematyczki. Gdy mama ją przeczytała, aż w niej zawrzało
  5. Mąż wysłał Marcie sms-a z Anglii. Zatkało ją, gdy zobaczyła treść wiadomości

Źródło: Popularne

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu