Wojciech Sumliński miał tego nie mówić. Dziennikarz zdradził, kim jest następca Kaczyńskiego. Ta wiadomość może mocno zdziwić. Prezes PiS dał „pstryczka w nos” prezydentowi Andrzejowi Dudzie.

Wojciech Sumliński to dziennikarz śledczy. Mężczyzna został zaproszony do studia wrealu24.pl, gdzie rozmawiali o prezesie PiS Jarosławie Kaczyńskim i jego potencjalnym następcy. Dziennikarz zdradził, że z dobrze poinformowanych źródeł wie, kto przejmie ster w PiS, kiedy prezes uda się na emeryturę.

ZOBACZ TAKŻE: Impas Czarneckiego trwa. Właśnie zaliczył mega wpadkę

Jarosław Kaczyński szykuje się do przekazania steru

– Myślę, że każdy, kto ogląda scenę polityczną, orientuje się w tej scenie politycznej, wie doskonale, że jeżeli Jarosław Kaczyński nie miałby dość sił, ja już nie mówię, że w sytuacji gdyby stało się coś naprawdę smutnego, tragicznego, tylko po prostu nie miałby już sił.

Nie ma Jarosława Kaczyńskiego – nie ma Prawa i Sprawiedliwości. Jest kilka zwalczających się wzajemnie grup i podgrupek. Myślę, że każdy kto śledzi scenę polityczną, doskonale wie, że PiS jest uwiązany wyłącznie na Jarosławie Kaczyńskim. Może jeszcze nie jest człowiekiem bardzo wiekowym, natomiast przede wszystkim jest człowiekiem, który ma za sobą wielkie traumy, wielkie stresy, tyle lat niszczenia, tyle lat atakowania, wielkie tragedie, śmierć brata prezydenta – mówił Sumliński.

Panowie rozmawiali o pogarszającym się stanie zdrowia Jarosława Kaczyńskiego. Wspomnieli, że ostatnio wiele mówi się o jego hospitalizacjach, a nawet o raku trzustki.

ZOBACZ TAKŻE: Żałosne zachowanie legendy opozycji. Gapił się na krocze dyrygentki

Następca Kaczyńskiego

– Jarosław Kaczyński ma świadomość, że być może będzie taki czas, na pewno będzie, tylko być może on wcale nie będzie takim odległym czasem, gdy trzeba będzie komuś przekazać ster. A na dzisiaj są w tle właśnie te zwalczające się zwaśnione grupy i podgrupki – tłumaczył dziennikarz śledczy.

Sumliński ujawnił, że wiedzę na temat tego, kto będzie następcą Jarosława Kaczyńskiego ma od ludzi, którzy są rodzinnie i PR-owo związani z Jarosławem Kaczyńskim.

– Po dwóch latach kooperowania i współpracy Jarosław Kaczyński postawił na Mateusza Morawieckiego, zaufał mu, wierząc, że on będzie tą postacią, która będzie jego następcą. To dla wielu może być szok, bo przecież jego dorobek w PiS nie jest zbyt wielki i tak naprawdę Morawiecki jest uwiązany wyłącznie na Jarosławie Kaczyńskim. Ale właśnie po to zrobiono to z pewnego rodzaju wyprzedzeniem, by wzmocnić Morawieckiego, by Kaczyński, póki jeszcze ma siły, miał ten czas, żeby go wzmocnić. To jest w jakiejś mierze też pstryczek dla prezydenta Andrzeja Dudy, który też próbował w jakiejś mierze być sukcesorem po Jarosławie Kaczyńskim, przynajmniej częściowym – powiedział.

ZOBACZ TAKŻE: Aktor z „Plebanii” nie wytrzymał. Ostro zaatakował PiS

Czy Igrzyska w Pjongczang to porażka polskich sportowców?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Kim jest ojciec Melanii Trump? Nie do wiary! 10 rzeczy, których nie wiedziałeś o Pierwszej Damie USA


Gdzie żyje się taniej: w Polsce czy na Białorusi? PIORUNUJĄCA różnica!

loading...

Zobacz również