Najnowsze dramatyczne doniesienia z Nanga Parbat. Pomoc nie była w stanie dotrzeć do wspinaczy

Najnowsze dramatyczne doniesienia z Nanga Parbat. Pomoc nie była w stanie dotrzeć do wspinaczy Źródło: Fot. Wikipedia Commons

Nanga Parbat po raz kolejny stało się celem himalaistów. Nowi ochotnicy podejmują się odważnego zadania, aby zdobyć szczyt ośmiotysięcznika. Służby ratownicze od tygodnia próbują odnaleźć dwóch mężczyzn, którzy wybrali się na wspinaczkę. Kolejna akcja ratunkowa nie powiodła się.

Nanga Parbat to ośmiotysięcznik, który bardzo dobrze znają Polacy. Wszystko z powodu śmierci polskiego himalaisty Tomasza Mackiewicza, który to w 2018 roku w styczniu zginął w wyprawie na szczyt.

Na górę wyruszyli kolejni himalaiści. Tym razem Brytyjczyk, a także Włoch. Oni również napotkali poważne problemy podczas swojej wędrówki. Wszystko wskazuje na to, że będą musieli jeszcze poczekać na pomoc. Ostatnia akcja ratunkowa nie powiodła się.

Nanga Parbat - nieudana akcja ratunkowa

Zarówno Włoch Daniel Nardi jak i Brytyjczyk Tom Ballard nie dają oznak życia od dobrych kilku dni. W takich sytuacjach należy, niestety, wziąć pod uwagę najgorsze. Służby rozpoczęły więc przygotowywać się do akcji ratunkowej. Sporządzono więc plan, który miał zagwarantować sukces. W tym celu pakistańska armia bacznie obserwowała zbocza góry, aby wypatrzyć choćby jeden element, który wskazałby drogę ratownikom. Jedyne, co udało się zauważyć, to namiot. Nie wiadomo jednak, czy należał on do mężczyzn. Mogła to być pozostałość po poprzednich himalaistach. Góra bowiem jest bardzo często obierana za cel. Nie wiadomo wobec tego, gdzie mogą obecnie znajdować się zaginieni.

Po opracowaniu strategii, która miała pomóc w odnalezieniu Brytyjczyka i Włocha, podjęto próbę akcji ratunkowej. Miała ona polegać na transporcie doświadczonych himalaistów, którzy między innymi przy pomocy dronów przeszukaliby wyznaczony na mapie teren. Wyprawa nie udała się jednak, ponieważ zanotowano wyjątkowo niesprzyjające warunki pogodowe. Z pewnością nie jest to ostatnia próba pomocy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kolejna tragedia w Nanga Parbat

Przypomnijmy - kilka dni temu na Nanga Parbat doszło do kolejnego zaginięcia himalaistów, którzy podjęli się udziału w niebezpiecznej wyprawie na szczyt ośmiotysięcznika. W internecie pojawiło się wiele informacji, które sugerowały zaginięcie mężczyzn. Jako pierwszy oficjalne oświadczenie w sprawie zaginięcia wydał Ali Sadpara.

 - Złe wieści z Nangi. Mój przyjaciel Daniele Nardi oraz Tom Ballard nie kontaktowali się z bazą od 24 lutego. Byli na wysokości 6300 metrów na Żebrze Mummery'ego. Jestem gotowy do udziału w misji ratunkowej, ale pogoda w górskim rejonie na to nie pozwala - napisał na swoim Facebooku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Anna Seniuk z synem. To PRZYSTOJNY i bardzo znany aktor [ZDJĘCIA]
  2. Barbara Kurdej-Szatan w STANIKU! Pokazała się w BARDZO odważnym wydaniu
  3. Widzowie są wściekli po premierze "Dance, Dance, dance". Kurdej-Szatan zmieszana z błotem
  4. Gwiazda Sanatorium miłości jak Maryla Rodowicz. Fani nie mają wątpliwości!
  5. Cierpiący pies płakał i błagał o adopcję. Przechodzi ludzkie pojęcie to, co stało się potem

 

Źródło: Interia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News