Jeden z najbardziej rozpoznawalnych liderów eurosceptyków zasiadających w Parlamencie Europejskim, Nigel Farage został przyłapany na wizycie w niemieckiej ambasadzie, gdzie ma się starać o niemieckie obywatelstwo.

Nigel Farage całą swoją polityczną karierę spędził na przekonywaniu Brytyjczyków, że najlepszym dla nich wyborem jest wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Gdy jednak do tego w końcu doszło, tzn. gdy Brytyjczycy zagłosowali za wyjściem ze wspólnoty europejskiej, polityk nie ma łatwego życia. Najpierw tuż po ogłoszeniu wyników referendum okazało się, że większość postulatów jakimi się posługiwał podczas kampanii wyborczej to czysty populizm, a momentami nawet zwykłe kłamstwa.

Z każdym dniem, coraz więcej Brytyjczyków zaczęło go oskarżać o oszustwo i kłamstwo, które skłoniło ich do zagłosowania za Brexitem. Polityk w pewnym momencie ogłosił wycofanie się z życia publicznego (zrezygnował również z przewodniczenia swojej formacji UKIP), jednak nie zamierzał zrezygnować z posady europosła i idącego za tym wynagrodzenia, za co jeszcze bardziej mu się oberwało.

Farage został ostatnio przyłapany w niemieckiej ambasadzie. Media spekulują, że jego żona, która jest Niemką, chce się przeprowadzić na stałe do Niemiec, by uciec od wyjątkowo ogromnego ostatnimi czasy zainteresowania mediów osobą jej męża. Dlatego też, Farage ma się starać o niemieckie obywatelstwo.

Sam polityk ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza tym informacjom. W odpowiedzi na pytania dziennikarzy powiedział jedynie, że „to nie ich sprawa”.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh, źródło: politico.eu

...

Zobacz również