Piotr K. od początku swojej działalności promował się jako „najmłodszy milioner” w Polsce. 20-letni krezus szybko stał się obiektem krytyki, a internauci udowadniali, że wcale nie jest milionerem. Teraz czas na kłopoty z policją.

Policja na zlecenie prokuratury zatrzymała Piotra K. w siedzibie jego firmy. Zapewne następnego dnia usłyszy już zarzuty.

– Mogę potwierdzić, że mężczyzna został dziś zatrzymany w celu przeprowadzenia czynności procesowych, ale nie mogę powiedzieć, gdzie do tego doszło. Jutro prawdopodobnie usłyszy zarzuty. Oprócz niego zatrzymana została jeszcze jedna osoba, a firma została przeszukana. Na ten moment nie możemy powiedzieć więcej na ten temat – dowiedziało się TVN24 od prokuratury generalnej w Warszawie.

Okazuje się, że do prokuratury spływały setki zawiadomień, których autorzy mieli utrzymywać, że zostali oszukani przez Piotra K. Czy Piotr K. naprawdę jest winny dowiemy się zapewne wkrótce.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco: