nagranie więźniowie zabójstwo
Facebook.com Twoje Gliwice
Joanna Szwalikowska - 14 Stycznia 2021

Więźniowie zgotowali „przywitanie” ojcu, który zabił noworodka. Porażające nagranie, wiemy co dalej

Szokujące nagranie rejestrujące skandujących skazanych w ramach „przywitania” ojca podejrzanego o znęcanie się nad malutkim dzieckiem kilka miesięcy temu obiegło media. Głośna sprawa małego Victora, który wskutek bestialskiego traktowania zmarł w lipcu 2020 roku ma swój dalszy ciąg. 13 stycznia małżeństwo postało postawione w stan oskarżenia.

Nagranie, na którym zarejestrowano „przywitanie” przez pozostałych skazanych mężczyzny oskarżonego o znęcanie się nad swoim miesięcznym dzieckiem, zostało opublikowane na profilu Twoje Gliwice w mediach społecznościowych. Jak wiadomo, osoby bestialsko traktujące dzieci lub pedofile nie mają łatwego życia w więzieniu. Współwięźniowie jawnie okazują nienawiść, niejednokrotnie dokonując nawet samosądów.

Szokujące nagranie więźniów skandujących podczas przyjazdu ojca malutkiego Victora. Znamy dalszy ciąg sprawy

Sprawą miesięcznego Victora żyła praktycznie cała Polska.Do tragicznego zdarzenia doszło 22 lipca 2020 roku. Tego dnia Aleksandra Sz. wyszła z domu razem ze swoją małoletnią córką, pozostawiając miesięcznego chłopca pod opieką ojca - Mariusza Sz, który znęcał się nad noworodkiem pod nieobecność małżonki.

Jak wynika z ustaleń śledczych, mężczyzna miał uderzyć chłopca płaskim, twardym narzędziem z ogromną siłą w głowę, doprowadzając do powstania ciężkiego oraz rozległego urazu czaszkowo-mózgowego. Kiedy kobieta wróciła do domu i zorientowała się, że jej dziecko nie oddycha, wezwała służb ratunkowe.

Maluszek w stanie krytycznym został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Katowicach-Ligocie, a następnie na Szpitalny Oddział Ratunkowy Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka im. Jana Pawła II w Katowicach. Niestety chłopca nie udało się uratować.

Pojawiła się niespodziewana wiadomość o Agacie Dudzie. Chodzi o pensję dla pierwszej damyPojawiła się niespodziewana wiadomość o Agacie Dudzie. Chodzi o pensję dla pierwszej damyCzytaj dalej

W mediach społecznościowych na facebookowym profilu Twoje Gliwice zostało udostępnione nagranie sprzed zakładu karnego znajdującego się w tymże samym mieście. Słychać na nim więźniów nieszczędzących gniewnych okrzyków skierowanych w stronę mężczyzny, pomimo iż nie został wówczas jeszcze skazany. Nagranie jest dostępne tutaj.

13 stycznia 2021 roku Prokuratura Okręgowa w Gliwicach przekazała informacje dotyczące skierowania do Sądu Okręgowego w Gliwicach aktu oskarżenia przeciwko Mariuszowi Sz., a także jego żonie - Aleksandrze. Mężczyźnie zarzucono, że w okresie od 23 czerwca znęcał się nad swoim synkiem ze szczególnym okrucieństwem, z kolei 22 lipca:

- działając w okolice szczytu głowy noworodka narzędziem twardym, płaskim, z dużą siłą, z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, spowodował u niego rozległy i ciężki uraz czaszkowo-mózgowy, skutkujący jego śmiercią. - Mężczyzna został również oskarżony o -spowodowanie u jego córki Victorii, w nocy z 29 na 30 marca 2019 r. w Rudzie Śląskiej, złamania żeber, skutkującego naruszeniem czynności narządów jej ciała na okres powyżej 7 dni oraz o inne czyny zabronione kwalifikowane z ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - czytamy.

Z kolei Aleksandra Sz., żona oskarżonego, odpowie za brak reakcji wobec bestialskiego zachowania męża. Choć dzieci doznawały licznych obrażeń, nigdy nie zgłosiła nigdzie tego faktu. Miała ciągle kontakt z kuratorem, a także pracownikami opieki społecznej czy innymi członkami rodziny.

Nieprzeciwdziałanie, a także brak reakcji wobec brutalnym zachowaniom Mariusza Sz. również zostało uznane za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad malutkim Victorem. Zarówno kobiecie, jak i mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Ostateczna decyzja zapadnie podczas postępowania toczonego przed Sądem Okręgowym w Gliwicach.

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Krystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć w jakich pławi się luksusachKrystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć, w jakich pławi się luksusachCzytaj dalej

Źródło: Super Express, Fakt, Facebook

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News