Sportowcy na Igrzyskach w żałobie. Nagła śmierć olimpijczyka

Sportowcy na Igrzyskach w żałobie. Nagła śmierć olimpijczyka Źródło: fot. publicdomainpictures.net

Nagła śmierć olimpijczyka pogrążyła w żałobie wszystkich fanów sportu. Jest ona szczególnie przygnębiająca, kiedy pod uwagę weźmie się dwa czynniki - fakt iż trwają właśnie Igrzyska oraz wiek mężczyzny. Miał zaledwie 33 lata.

Jarrod Bannister odszedł przedwcześnie. 33-letni, australijski oszczepnik, nie sprawiał wrażenia, jakby cierpiał na jakąkolwiek chorobę - ani fizyczną, ani związaną ze stanem psychicznym. ZOBACZ TAKŻE:  Igrzyska zagrożone! W Korei wybuchły zamieszki, co z Polakami?

Tajemnicze okoliczności

Wzmianka o stanie psychicznym Bannistera nie jest tutaj przypadkowa. Okoliczności śmierci sportowca są bardzo tajemnicze. - Byłeś najlepszym oszczepnikiem, jakiego Australia kiedykolwiek miała, ale może to będzie stanowić przypomnienie, że jesteśmy czymś więcej niż wynikami na kartce - pożegnała sportowca jedna z jego rodaczek, Melissa Breen. Po zamieszczeniu pożegnania, sprinterka opublikowała numer wsparcia dla osób, planujących samobójstwo. Jej wpis wzbudził podejrzenia.

Zasługi Bannistera

Sportowiec mimo młodego wieku mógł pochwalić się wieloma sukcesami. Był szóstym oszczepnikiem na Igrzyskach w Pekinie. W 2011 roku, w Daegu zajął siódme miejsce. Jego życiowy rekord wyniósł 89,02 m. Oszczepnik podejrzewany był o korzystanie z dopingu. Światowa Agencja Antydopingowa zdyskwalifikowała go w 2013 roku na 20 miesięcy za trzykrotne niestawienie się do kontroli. źródło: MSN Następny artykuł