Amerykańscy naukowcy z organizacji pozarządowej Space and Science Research Corporation dołączyli do grona uczonych, którzy nie wierzą w globalne ocieplenie. Naukowcy twierdzą, że niebawem… Ziemię czeka epoka lodowcowa. 

Następujący od kilku lat coraz silniejszy wzrost globalnych temperatur nie przekonuje naukowców z Orlando (Floryda), którzy twierdzą, że jest to efekt około dwustuletnich cykli aktywności słonecznej.

Amerykańscy uczeni przedstawili swoją wizję zmian klimatycznych na Ziemi, która zdecydowanie różni się od przewidywań większości naukowców. Zakładają dużą zmienność i ekstremalność zjawisk pogodowych, co ma zająć około 30-40 lat.

Następnie czeka nas długi i srogi okres ochłodzenia. W skali świata temperatury mają się obniżyć nawet o 1,5 stopnia. Naukowcy podkreślają w swych pracach znaczenie takich czynników jak aktywność słoneczna i wulkaniczna.

Jeden ze scenariuszy zakłada 200-letnią, a kolejny zaś 400-letnią epokę lodowcową, która ma nawiedzić Ziemię. Pierwszy wyraźny spadek temperatur ma nastąpić już w latach 2015-2016, a więc rychło dowiemy się czy naukowcy mają rację. Co ciekawe, w 2014 roku odnotowano najwyższą średnią temperaturę w historii.

źródło: sfora.pl

Zobacz również

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.