Pilna operacja serca największej gwiazdy "Na Wspólnej". Straciła przytomność na planie

Pilna operacja serca największej gwiazdy "Na Wspólnej". Straciła przytomność na planie Źródło: youtube,com/tvn

Gwiazda "Na Wspólnej" miała poważny wypadek na planie filmowym. Kultowa aktorka, która od lat grała w produkcji TVN musiała przejść poważną operację serca.. Artystka postanowiła opowiedzieć, jak doszło do dramatycznego zdarzenia, które mogło zakończyć jej życie.

Fani "Na Wspólnej" byli zszokowani informacją, że jedna z czołowych postaci produkcji TVN miała poważne problemy ze swoim sercem, które mogły zakończyć się śmiercią. Po przejściu bardzo skomplikowanej i ciężkiej operacji, artystka postanowiła opowiedzieć w mediach, jak doszło do pogorszenia się jej zdrowia, jak przebiegło leczenie i czy dalej będzie tak aktywna w swoim życiu zawodowym.

Gwiazda "Ma Wspólnej" mogła umrzeć. Dramatyczne przeżycia lubianej aktorki

Osobą, która mogła mieć poważne problemy ze swoim zdrowiem była Bożena Dykiel. W trakcie kręcenia jednego z odcinków kultowej serii telewizji TVN, gwiazda zaczęła czuć się bardzo źle, a emocjonalny bagaż kręconych scen przytłoczył ją do tego stopnia, że straciła przytomność na oczach kolegów i koleżanek z telewizji.

- Przez lata bagatelizowałam zdrowie. Wiedziałam, że mam wadę serca, ale dalej żyłam jak wariatka. Pamiętam, kręciliśmy „Na Wspólnej”, wątek jak to Ziębowie przechodzili małżeński kryzys. Sceny były emocjonalne i trudne. Pracowałam cztery dni w tygodniu po 12 godzin. Wstawałam o 5.30, kończyłam o 19.30. Mój mózg był niedotleniony, bo wadliwa zastawka raz mi się otwierała, raz nie. I któregoś dnia upadłam – wspomina aktorka w wywiadzie

Odtwórczyni roli Marii Zięby nie przejęła się jednak swoim stanem i wznowiła pracę uważając, że jej omdlenie było winą przeziębienia. Jak się jednak okazało, zdrowie artystki było poważnie zagrożone, a samej Dykiel groziła śmierć.

– Poszłam do mojej doktor i mówię: „Czuję, że idzie na mnie przeziębienie, bo słabnę jakoś”. Osłuchała mnie i natychmiast wysłała do Anina, żeby sprawdzić serce. Tam usłyszałam: Jeśli pani chce żyć, musimy wstawić nową zastawkę”. Operował mnie w końcu kardiochirurg, dr Andrzej Bochenek z Katowic, jeden z trzech „bogów”. Wszył mi nową zastawkę. Operacja była poważna, przez kilka godzin żyłam na sztucznym sercu – opowiada gwiazda.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czy Bożena Dykiel wróci do pracy?

Pomimo tak dramatycznego przebiegu swojej choroby, artystka najprawdopodobniej będzie kontynuować artystyczną karierę. Gwiazda zapewnia jednak, że nie będzie mogła już dłużej się tak przepracowywać i musi zwolnić tempo swojej pracy tak, aby nie zagrażać swojemu zdrowiu.

Już nie jestem tą szaloną Bożenką, która biegnie na tańce, a jutro leci do Barcelony. Dotarło do mnie, że już niewiele muszę. Robię to, na co mam ochotę, w swoim tempie i na swoich warunkach – powiedziała artystka w „Twoim Stylu”.

  1. Szokujące wieści! Michał Szpak chce wyjechać z Polski! Jego powód wbija w fotel
  2. Dramat Katarzyny Cichopek. Nie dostała roli, bo była "za gruba"? To trauma na całe życie
  3. Katarzyna Niezgoda przeszła ogromną przemianę! Promienieje
  4. TVN upokorzony na oczach całej Polski. Do akcji wkroczyła policja
  5. Zakonnik ujawnia PRAWDZIWY majątek Rydzyka. Lepiej usiądźcie, ogromny szok
  6. Maryla Rodowicz pokazała dziury. Teraz chce wystąpić w samych majtkach

źródło: SuperExpress

Następny artykuł