Gwiazda "Na Wspólnej" zaskoczyła wszystkich ciężarnym brzuszkiem. Fani spieszyli z gratulacjami, nie dostrzegli jednego szczegółu

Gwiazda "Na Wspólnej" zaskoczyła wszystkich ciężarnym brzuszkiem. Fani spieszyli z gratulacjami, nie dostrzegli jednego szczegółu Źródło: Screen/youtube.com/tvn

Gwiazda "Na Wspólnej" zadziwiła swoich fanów. Aktorka, która zasłynęła swoją rolą w telenoweli TVN, pokazała w mediach społecznościowych coś, czego nikt nie mógł się po niej spodziewać. Pokaźny brzuch ciążowy przyciągnął uwagę miłośników talentu artystki, którzy przegapili jednak jeden, ważny szczegół.

Widzowie "Na Wspólnej" do dziś nie mogą pogodzić się z faktem, że wcielająca się w rolę Oli Zimińskiej Marta Wierzbicka zdecydowała się opuścić produkcję, w której występowała od lat. Gwiazda, która tłumaczyła swoją decyzję koniecznością obrania nowego kierunku artystycznego, pokazała w swoich mediach społecznościowych coś, co świadczyłoby o zupełnie innych przyczynach rozstania się z telewizją. Widoczny brzuch ciążowy sprowokował gratulacje fanów, którzy jednak nie dostrzegli istotnego szczegółu.

Gwiazda "Na Wspólnej" odeszła z serialu przez ciążę?

Do rozstania Wierzbickiej z telewizją TVN doszło przed kilkoma miesięcy. Mimo że rola Oli wypromowała aktorkę w świecie show-biznesu, to gwiazda mówiła wówczas o konieczności opuszczenia produkcji i spróbowaniu z nowymi wyzwaniami artystycznymi.

- Zdecydowałam się na taki krok, ponieważ stwierdziłam, że jestem gotowa na wyjście z takiego bezpiecznego miejsca, jakim był serial. Chcę się sprawdzić, zobaczyć, jakim teraz wyzwaniom będę musiała stawić czoła. - mówiła w wywiadzie z Dziennikiem Łódzkim.

Od czasu odejścia gwiazdy nie minęło jednak dużo czasu, gdy znowu zaczęła pojawiać się w telewizji. Tym razem przyjęła rolę w "Pierwszej Miłości", a widzowie mogą podziwiać jej grę także na deskach warszawskich teatrów. Jak widać, sama Wierzbicka po odejściu z TVN-u nie ma co narzekać na brak obowiązków zawodowych. Fani artystki nie mogli więc wyjść z szoku, widząc publikację aktorki z pokaźnym, ciążowym brzuchem. Teraz to właśnie w spodziewaniu się potomstwa przez byłą gwiazdę "Na Wspólnej" zaczęli doszukiwać się prawdziwej przyczyny opuszczenia produkcji. Prawda jest jednak zupełnie inna.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Obserwatorzy pośpieszyli się z gratulacjami

O ile Wierzbicka rzeczywiście zaprezentowała swój duży, ciążowy brzuch na Instagramie, to okazał się on być elementem charakteryzacji teatralnej, czego duża część obserwatorów gwiazdy nie zdołała dojrzeć. Jedną z osób, które dały się nabrać na publikację gwiazdy, był Michał Piróg, który, podobnie jak internauci, pośpieszył z gratulacjami.

- Martunia gratuluje ...!!! Tak się cieszę - napisał poruszony prowadzący Top Model.

fot.instagram.com

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje znany reżyser. Przyszedł do szpitala z bólem nogi, ale już z niego nie wyszedł. Ta śmierć wstrząsnęła wszystkimi!
  2. Co się dzieje z Aleksandrą Kwaśniewską? Córka prezydenta ma już DOŚĆ. Posunęła się nawet do TEGO! Nie uwierzycie, co zrobiła
  3. Magda Gessler zamieściła rozpalające zmysły zdjęcie córki w samej bieliźnie. "Jestem dumna"
  4. Gwiazda TVN-u kupiła willę za 3,5 miliona złotych. Teraz oszczędza na wszystkim
  5. Feministki wygrały w sądzie. Będzie "Chryja pod Radiem Maryja" w dniu urodzin Rydzyka
  6. Brawo! Szelągowska z mamą ustawiły Wojewódzkiego do pionu, jak nikt inny wcześniej. Pokazały wielką klasę

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News