Dzisiaj w "Na Wspólnej" wydarzy się wielki dramat. Aż trudno to pojąć

Dzisiaj w "Na Wspólnej" wydarzy się wielki dramat. Aż trudno to pojąć Źródło: Screen/Player.pl/Na Wspólnej

"Na Wspólnej" nie przestaje zaskakiwać swoich fanów. Już w najbliższych odcinkach czeka nas prawdziwy dramat, który aż ciężko sobie wyobrazić. Sytuacja, którą będziemy oglądać na ekranach przechodzi ludzkie pojęcie i trzeba przyznać, że twórcy wspięli się na wyżyny kreatywności.

"Na Wspólnej" od lat zaskakuje swoich fanów niesamowitymi scenariuszami wypełnionymi po brzegi spektakularnymi zwrotami akcji, zagmatwanymi losami bohaterów oraz sytuacjami, które przechodzą ludzkie pojęcie. Wszystko to zapewnia stacji TVN niesamowite zyski, które pozwoliły formatowi zdobyć stałą pozycję w ramówce i tytuł jednego z kultowych seriali oglądanych przez miliony Polaków. 

Teraz po raz kolejny twórcy stanęli na wysokości zadania i przygotowali widzom coś przechodzącego ludzkie pojęcie. Już w najbliższych odcinkach "Na Wspólnej" będziemy świadkami niewyobrażalnego dramatu, którego nikt się nie spodziewał. Na ekranach dojdzie do sytuacji, która mrozi krew w żyłach i chwyta za serca. 

Przerażający plan Beaty z "Na Wspólnej"

Beata jest postacią, która w bardzo krótkim czasie wywołała gigantyczne kontrowersje, a mimo to szybko zdobyła uznanie fanów. Niedawno wmówiła Ziębom, że została surogatką i poddała się sztucznemu zapłodnieniu za pieniądze. By wyrównać długi swojego chłopaka, zdecydowała się sprzedać dziecko. Niestety w swojej historii pominęła kwestię tego, że to Maślikowski pod wpływem alkoholu ją zgwałcił, czego wynikiem właśnie jest jej ciąża

Małgorzata ze łzami w oczach przepraszała ją za czyn męża, niestety - jak łatwo można się domyślić - nie umniejsza to bólu Beaty. Teraz okazuje się, że interes z wyrównywaniem długów Ziębom również nie jest tak idealny, jak kobiecie się wydawało. Tuż po porodzie bowiem jej matczyne uczucia przejmą nad nią kontrolę i zacznie mieć bardzo poważne wątpliwości, czy chce sprzedać swoje maleństwo tylko po to, by zapłacić za kradzież swojego chłopaka Kazika. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Niewiarygodny dramat uwielbianej bohaterki

Okazuje się, że już w najbliższym odcinku "Na Wspólnej" rozpacz kobiety osiągnie szczyty, a widzowie będą świadkami niewyobrażalnego dramatu. Bohaterka nie będzie miała pojęcia, co dalej powinna zrobić. Pocieszyć ją będzie się starała Maria, niestety nic to nie da. Zięba będzie przekonywała, że pieniądze nie są najważniejsze i powinna zachować dziecko, niestety decyzja została już podjęta. 

Ostatecznie Beata spotka się z Maślikowskimi, lecz pożegnanie z maleństwem będzie niewiarygodnym dramatem. Kobieta nie będzie mogła się opanować i będzie przekonywać maleństwo, że w ten sposób gwarantuje mu lepszą przyszłość. Ostatnia scena rozerwie serca wszystkich widzów, zobaczymy bowiem, jak zrozpaczona Beata obserwuje Krystiana oraz jego żonę odchodzącą z dzieckiem. 

  1. NIEPOKOJĄCE informacje o stanie zdrowia Beaty Tyszkiewicz. Wielbiciele aktorki bardzo sie martwią
  2. Sprawdziliśmy ile zarabiają aktorzy M jak Miłość. Nasza dziennikarka była wstrząśnięta
  3. Wstrząsające słowa polskiego artysty o Janie Pawle II. Katolicy zaniemówili
  4. Zwykli ludzie nie mogą krytykować Gessler. Gwiazda wskazała, kto może
  5. Dzisiaj wieczorem włączcie Milionerów! Jest przeciek, Andrzej przejdzie do historii

Źródło: Super Express

Następny artykuł